Zmarła trzecia osoba z wypadku w Noskowie pod Słupskiem

Magdalena Olechnowicz
Magdalena Olechnowicz
Zmarła trzecia osoba z wypadku w Noskowie pod Słupskiem Ryszard PietraszNastępne
24-letni mężczyzna, mieszkaniec gminy Dębnica Kaszubska, to trzecia ofiara wypadku, do którego doszło w niedzielę przed godziną piątą rano na krajowej szóstce, przed Noskowem, w powiecie sławieńskim.

Samochodem marki Audi podróżowały cztery młode osoby. Przeżył jedynie 21-letni kierowca.

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę, 7 lipca, nad ranem na krajowej „szóstce”pod Noskowem. Na miejscu zginęły dwie osoby. Trzecia zmarła w słupskim szpitalu, w wyniku poniesionych obrażeń. Wszyscy uczestnicy wypadku to mieszkańcy gminy Dębnica Kaszubska.

Audi, którym podróżowało czworo młodych ludzi, rozbiło się na drzewie i dachowało.

- Kierowca, 21-letni mieszkaniec gminy Dębnica Kaszubska, zjechał na pobocze, uderzył w drzewo i dachował. Śmierć na miejscu poniosły dwie osoby. To 17-letnia mieszkanka gminy Dębnica Kaszubska oraz 26-letni mężczyzna - mówi mł. asp. Kinga Warczak, rzecznik prasowy sławieńskiej policji. - Policja zabezpieczyła filmiki dokumentujące jazdę tych ludzi, to m.in. filmik nakręcony przez świadka, kierowcę, który jechał za tym samochodem.

Śmiertelny wypadek w okolicach Noskowa (gm. Sławno) 7.07.2019. Na drodze krajowej nr 6 zginęły dwie młode osoby [zdjęcia, wideo]

Trzecia osoba - 24-letni mężczyzna z poważnymi obrażeniami trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku, gdzie przeszedł skomplikowana operację. Niestety, zmarł w niedzielę wieczorem na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej.

Na miejscu zdarzenia była policja, straż pożarna i pogotowie. Czynności odbywały się pod nadzorem prokuratora.

- Ze wstępnych informacji wiemy, że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość. Policja zabezpieczyła filmiki, które trafiły do internetu. Wynika z nich, że jechali z bardzo dużą prędkością. Kierowca nie zapanował nad samochodem i uderzył w drzewo. Zginęły trzy osoby, przeżył tylko kierowca - mówi Jarosław Płachta, Prokurator Rejonowy w Sławnie.- Wstępnie można więc przyjąć, że przyczyną była nadmierna prędkość i to znacznie wyższa od dozwolonej. Z filmiku wynika, że na liczniku mogło być nawet dwa razy więcej niż prędkość dopuszczalna, a dopuszczalna jest 90 km/h. Tu mogło być ponad 180 km/h. Kierowca był trzeźwy, ale pobrano mu krew na zawartość narkotyków. To się robi standardowo, w wielu przypadkach jest tak, że kierowca jest trzeźwy, a brał narkotyki.

Prokuratura prowadzi śledztwo z artykułu 177 paragraf 2 Kodeksu karnego, który mówi, że jeżeli następstwem wypadku komunikacyjnego jest śmierć innej osoby sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Nieoficjalnie mówi się, że młodzi ludzie mieli wracać nad ranem z dyskoteki w Mielnie, jednak policja nie potwierdza tej informacji.
- Policja zwróciła się do szpitala z zapytaniem, czy stan zdrowia kierowcy pozwala na jego przesłuchanie - mówi prokurator Płachta.

Wideo

Dodaj ogłoszenie