MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Konsultacje społeczne w sprawie inwentaryzacji i koncepcji rozwoju tras rowerowych w powiecie słupskim

Ireneusz Wojtkiewicz
Drogowskazy z linkiem R10 na drodze rowerowej w Bierkowie
Drogowskazy z linkiem R10 na drodze rowerowej w Bierkowie Ireneusz Wojtkiewicz
Organizatorów spotkania zaskoczyli wysoką frekwencją i dociekliwością, jakby wszyscy byli cyklistami tuż po odbyciu wielu rowerowych wypraw według aktualnych map i przewodników. Takie są ogólne wrażenia z przeprowadzonych przed tygodniem w słupskim Starostwie Powiatowym konsultacji społecznych w sprawie inwentaryzacji i koncepcji rozwoju tras rowerowych w powiecie słupskim.

Wtopieni w to liczące prawie pół setki osób grono mamy pewną satysfakcję bycia po raz pierwszy w takim gremium zabiegającym o zmiany w ruchu rowerowym. Obecny stan sieci połączeń rowerowych, jego map i wykazów połączeń jest wyświetlany na dużym ekranie projekcyjnym. Obejmuje 9 gmin (Damnica, Dębnica Kaszubska, Główczyce, Kępice, Kobylnica, Potęgowo, Redzikowo, Smołdzino, Ustka) oraz miasto Ustka. Przebiega tam w sumie ponad 900 km tras objętych infrastrukturą rowerową – najwięcej w gminie Redzikowo (od niedawna gminie Słupsk, ok. 170 km), najmniej w mieście Ustka (niespełna 30 km).

Dopytujący się o miasto Słupsk, którego brakuje na tym wykazie, mają w pamięci ustalenia Najwyższej Izby Kontroli, która wykazała przed rokiem, że to miasto ma ponad 50 km dróg rowerowych, w tym ponad 26 km dróg wyłącznie dla rowerów, ponad 3 km pasów rowerowych i ponad 21 km dróg pieszo – rowerowych, zwanych też ścieżkami o tym samym przeznaczeniu. Co by nie mówić, powiat słupski wraz ze swym miastem na prawach powiatu posiada w sumie prawie 1 tys. km tras rowerowych i tak należałoby prezentować wspomnianą inwentaryzację. Do tego rowerowego boomu miasta Słupska jeszcze powrócimy, a tymczasem o tym, co najbardziej zaprzątało uwagę uczestników spotkania.

Dopytywali się zwłaszcza o różnice w znakowaniu tras rowerowych i ich funkcje. Nie dla wszystkich to takie oczywiste, że trasa oznakowana jako R10 oraz EuroVelo 10, czy też EV10/EV13 oznacza w zasadzie to samo. W obu przypadkach chodzi o trasę nad Bałtykiem, przy czym międzynarodowa droga rowerowa wokół tego morza liczy w sumie 8539 km. Oznakowanie EV10/EV13 obejmuje kraje dawnej tzw. Żelaznej Kurtyny. Natomiast polski odcinek tej trasy, wiodący od Świnoujścia do Helu, liczy 588 km. Trasa R10 w powiecie słupskim przebiega na dystansie niespełna 93 km, w tym przez gminy Ustka (ponad 45 km), Smołdzino (ok. 23 km), Główczyce (ok. 21 km) oraz miasto Ustka (ok. 4 km). Trzeba też zwrócić uwagę na to, że niektóre miejscowości dopisują się do nadmorskiego szlaku R10 własnym oznakowaniem tras, czyli wprowadzają w błąd ich użytkowników przez to, że nie stosują oznakowania o nazwie „Link”. Oznacza to trasę dojazdową, łącznikową, a nie główną, co zauważymy min. na drodze Słupsk – Ustka przez Bruskowo, Wielichowo i Pęplino. Są też takie przypadki, jak skrzyżowanie trasy R10 z drogą powiatową nr 116G Dębina – Machowinko. Od tej drugiej miejscowości do Poddąbia, uważanego za popularną przystań cyklistów, 4-kilometrowa droga jest skandalicznie zaniedbana i diablo niebezpieczna dla użytkowników pojazdów jedno i wielośladowych.

W ogóle to w oznakowaniu istniejących tras rowerowych w gminach i miastach powiatu słupskiego panuje niemały rozgardiasz, na co uczestnicy konsultacji zwracali dużo uwagi. Skutkiem tego trasy o różnych nazwach jakby nakładają się na siepie, tworząc istną pajęczynę połączeń. Wzorem do naśladowania może być chyba tylko Park Krajobrazowy „Dolina Słupi”, którego jakość i czytelność oznakowania szlaków turystycznych, w tym rowerowych, może posłużyć innym jako wzór do naśladowania. A jest komu, wszak we wszystkich miastach i gminach powiatu słupskiego analizowana infrastruktura jest zdominowana pojęciem „transportowa droga rowerowa ” o jakimś numerze oraz odległościach na początkach i końcach węzłów.

Usłyszeliśmy, że takie trasy spełniają funkcje transportowe dla ułatwienia komunikacji jednośladowej między miejscem zamieszkania a pracy i centrami usługowo – handlowymi. Tworzą coś w rodzaju szkieletu transportowego, który może też spełniać funkcje turystyczno – rekreacyjne, spacerowe i sportowe. Wygląda na to, jakby z któryś z organizatorów tych konsultacji zapuścił się w rowerową literaturę. Pewnie jest to „Rowerowe miasto. Holenderski sposób na ożywienie miejskiej przestrzeni”. Trzeba tylko pamiętać, że Holandia jest obecnie najlepiej skomunikowanym krajem w Europie, o co się starała od czasów powojennych i nadal ulepsza swoją infrastrukturę rowerową.

Wracając do wspomnianych problemów komunikacyjnych samego Słupska, zwłaszcza w kwestii ruchu rowerowego, powiedzmy sobie szczerze używając dzwonka: na wylotach miasta, gdzie się ono łączy z okolicznymi gminami, dominują dziury komunikacyjnej infrastruktury. Mamy to z połączeniu z Kobylnicą, gdzie nie ma spójności między ulicami Poznańską i Główną oraz na połączeniu między ul. Szczecińską a podmiejskimi Bolesławicami. Kiepsko jest też na wylocie w kierunku Ustki, gdzie dopiero po ponad 3 kilometrach od centrum miasta wjeżdża się na nowo wybudowaną drogę pieszo rowerową. Jeszcze gorzej jest na ul. Kaszubskiej w kierunku Siemianic pomiędzy skrzyżowaniami z ulicami Zamiejską i Owocową, gdzie lata temu wszystko stanęło na… wycince przydrożnych i okazałych zresztą drzew. Dziurawo jest także na ul. Garncarskiej w kierunku ul. Gdańskiej, gdzie też latami nie udaje się budowa tras rowerowych pomimo dostatku miejsca. W kierunku Krępy Słupskiej też od lat nie udaje się dobudować ponad półkilometrowej drogi rowerowej, żeby nie trzeba było slalomem przejeżdżać szosy, która bywa zabójcza.

Infrastrukturę rowerową na wylotach ze Słupska można uznać za niezłą tylko w dwóch miejscach: na ul. Westerplatte w kierunku Głobina oraz na ul. 3 Maja w kierunku Bruskowa. To wcale nie znaczy, że nie ma tam cokolwiek do poprawienia, a co zapewne podpowiedzą też wspomniana lektura i wnikliwe spojrzenia z rowerowych siodełek.

od 7 lat
Wideo

Ukraiński dron uderzył w radar w Orsku. Przeleciał aż 1800 kilometrów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza