Kolejne dzikie wysypisko na terenie miasta - teren zostanie uprzątnięty, ale problemu to nie rozwiązuje

Kinga Siwiec

Wideo

Zobacz galerię (45 zdjęć)
Ostatnio na naszej stronie internetowej zamieściliśmy zdjęcia śmieci z terenu ogródków działkowych, teraz chcemy poruszyć temat kolejnych dzikich wysypisk. Tym razem jest to teren niedaleko Centrum Handlowego Jantar – jest to wał „przedłużający” ulicę Matejki.

Pomiędzy ulicą Matejki a ulicą Kołobrzeską, wzdłuż parkingu przy Centrum Handlowym Jantar słupszczanie urządzili sobie dzikie wysypisko. Na terenie można znaleźć mnóstwo śmieci różnego rodzaju – od drobnych papierków, puszek, butelek po większy sprzęt, taki jak wanny i stare telewizory. Porządkowaniem takich nielegalnych wysypisk zajmują się samorządy, dlatego sprawę zgłosiliśmy do Urzędu Miejskiego w Słupsku. Samorząd ustala do kogo należy teren dzikiego wysypiska i wydaje nakaz jego likwidacji właścicielowi terenu lub zarządcy terenu.

Od Justyny Marglarczyk, zastępcy dyrektora wydziału gospodarki komunalnej i ochrony środowiska dowiedzieliśmy się, że wspomniany teren znajduje w trwałej administracji Zarządu Infrastruktury Miejskiej i że Ratusz zobowiązał tę jednostkę do uporządkowania terenu.

Niestety, pomimo szybkich reakcji ze strony Urzędu Miasta problem wciąż pozostaje, bo tak naprawdę to mieszkańcy za ten bałagan odpowiadają. Miejsc, w których powstają takie nielegalne składowiska odpadów jest więcej, zarówno na terenie miasta, jak i poza nim. W poprzedni weekend pisaliśmy o śmieciach na terenie ogródków działkowych, kilka dni temu otrzymaliśmy zdjęcia od czytelniczki, która skarży się na bałagan na terenie pomiędzy ogródkami działkowymi na ul. 3 Maja a Bierkowem. Śmieci leżą w parkach, lasach i przy rzekach. Samorządy mogą zlecać sprzątanie terenu, jednak problem będzie powracał dopóki ludzie nie zrozumieją, że wszyscy odpowiadamy za przestrzeń wokół nas.

Przypomnijmy, że w ramach opłaty za wywóz śmieci, do której zobowiązany jest każdy mieszkaniec, można oddać odpady do wskazanego przez lokalny samorząd  Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, tak zwanych PSZOKów. Na terenie Słupska mamy dwa punkty – na ulicy Bałtyckiej 11a oraz na ulicy Szczecińskiej 112. W najbliższej okolicy miasta, w Bierkowie, znajduje się jeszcze jeden PSZOK. Tam bez żadnych dodatkowych opłat można przekazać odpady takie jak papier, szkło, metale, zużyte baterie, strzykawki, akumulatory, stare leki, chemikalia, opony, odpady budowlane, meble, starą elektronikę. Lista jest długa i znajduje się na niej chyba wszystko, co chcielibyśmy oddać. Poza oponami oraz odpadami remontowymi, których ilość, jaką możemy oddać określa ustawa, możemy zawieźć do PSZOKu wszystkie nasze śmieci.

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 kwietnia, 15:42, Gość:

placimy duzo, a dodatkowo mamy na swoj koszt dostarczyc do pszoku!!??

24 kwietnia, 01:03, Gość:

Zarabiają podwójnie, raz na materiałach do recyklingu, dwa na zlikwidowaniu obsługi sortowni...

... trzy ... za wywożenie nieposortowanych śmieci biorą największe pieniądze które dają największy zysk.

Z ekonomicznego punktu słabo się opłaca wywozić posortowane.

G
Gość
23 kwietnia, 15:42, Gość:

placimy duzo, a dodatkowo mamy na swoj koszt dostarczyc do pszoku!!??

Zarabiają podwójnie, raz na materiałach do recyklingu, dwa na zlikwidowaniu obsługi sortowni...

G
Gość

Pewnie jakiś GS...

P
Patryk Sasin

Segregacja to ściema. Kilka dni temu zawiozłem na wysypisko w Bierkowie segregowane odpady budowlane. Kilka worków styropianu, odpady wełny, folii i opakowań po gruncie, gładzi itp. Wszystko razem na wysypisku trafiło do jednego dołu, gdzie znajdowały się opony, gruz, jakieś płyty osb, papa, metalowe elementy itp. Cała moja praca na segregowaniu tych odpadów była bez sensu, straciłem tylko czas.

G
Gość
23 kwietnia, 15:42, Gość:

placimy duzo, a dodatkowo mamy na swoj koszt dostarczyc do pszoku!!??

A co pszok ma Tobie dostarczyć?

K
Kazik Stanek

a prezesowa pgk tak sie stara ,jezdzi po calym miescie i szuka czystosci

G
Gość

Wszystko wolno. Liberalnie wychowane pokolenie to często holota

bez zadnych zahamowan.

G
Gość

placimy duzo, a dodatkowo mamy na swoj koszt dostarczyc do pszoku!!??

p
piotr mieczyslaw
23 kwietnia, 13:43, Gość:

Najgorszy wirus świata to człowiek

:(

masz racje ! dodam iz ten czlowiek to urzednik,ktory stworzył ustawe smieciowa ....

G
Gość

Najgorszy wirus świata to człowiek

:(

Dodaj ogłoszenie