Rzemieślnicy czekają na decyzje Sejmu i szykują się do rozmów z samorządami

Zbigniew Marecki
Rozmowa z Romanem Hennigiem, starszym Cechu Rzemiosł Różnych w Słupsku

- Czy zagrożenie koronawirusem odbiło się na funkcjonowaniu rzemieślników skupionych w Cechu Rzemiosł Różnych w Słupsku?

- Na razie nie mam żadnych sygnałów, aby któryś z naszych członków był zagrożony zakażeniem koronawirusem. Generalnie rzemieślnicy pracują nadal, choć nie wszyscy mogą to robić. Duże problemy mają zakłady gastronomiczne, które nie mogą przyjmować klientów w swoich lokalach. Podobny problem mają zakłady kosmetyczne i fryzjerskie. Tych ostatnich jest bardzo dużo.

- Czy rzemieślnicy są zainteresowani pomocą, którą zapowiada rząd w ramach tarczy antykryzysowej?

- Tak, choć na razie czekamy na moment, kiedy ostatecznie zostaną oficjalnie przyjęte zapowiadane przepisy. Mamy nadzieję, że stanie się to podczas piątkowego posiedzenia Sejmu RP.

- Docierają do pana sygnały, że rzemieślnikom spadły dochody?

- Oczywiście. Tu wiele zależy od branży. Jest jeszcze i tak, że jeśli podstawą wszystkich decyzji będą dochody z marca, to może być tak, że one będą jeszcze całkiem niezłe, bo część rzemieślników jako swoje dochody wliczy to , co zarobili w lutym, a wtedy jeszcze nie odczuwaliśmy skutków koronowirusa. Teraz jest o wiele gorzej, bo w marcu w wielu branżach gospodarka stanęła.

- W wielu firmach wdrożono w marcu nowe systemy pracy. Cech Rzemiosł Różnych w Słupsku także działa online?

- Nie do końca. W naszym biurze przy ul. Kowalskiej w Słupsku codziennie po trzy godziny pracują dwie pracownice. Trzecia, ze względu na wiek, pracuje w domu i kontaktuje się z biurem online.

- Czy zamierzacie rozmawiać z samorządami lokalnymi na temat sytuacji rzemiosła i przedstawiać im swoje propozycje?

- Gdy wszyscy poznamy końcowe rozwiązania rządowe, będziemy chcieli się także konsultować z samorządami, bo rzemieślnicy zwykle działają lokalnie, płacą lokalne podatki i często wynajmują lokale od samorządów, więc jest o czym rozmawiać. Jeśli zagrożenie koronawirusem się przedłuży, to powodów do rozmów będzie jeszcze więcej.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
25 marca, 15:39, Gość:

To im też coś się należy? Świat stanął na głowie. Wszyscy czegoś żądają a w zamian nic nie dają! Śmieją się z Arabów, a tam każdy co roku przekazuje 10 % swojego dochodu na podatek.

26 marca, 11:20, Gość:

Żal Ci duże ściska pajacu?

Widać po twojej ortografii, że masz bardzo duże ubytki w ortografii a umiesz tylko ubliźać

Polska mowa trudna mowa.

G
Gość
25 marca, 15:39, Gość:

To im też coś się należy? Świat stanął na głowie. Wszyscy czegoś żądają a w zamian nic nie dają! Śmieją się z Arabów, a tam każdy co roku przekazuje 10 % swojego dochodu na podatek.

Żal Ci duże ściska pajacu?

G
Gość

To im też coś się należy? Świat stanął na głowie. Wszyscy czegoś żądają a w zamian nic nie dają! Śmieją się z Arabów, a tam każdy co roku przekazuje 10 % swojego dochodu na podatek.

Dodaj ogłoszenie