Stoczniowcy żądają gwarancji

Piotr Jasina, www.gs24.plZaktualizowano 
Work Service wycofuje się z konsorcjum, które miało zapewnić stoczniowcom szkolenia i znaleźć pracę. Druga spółka, DGA obawia się, że bez tego partnera nie jest w stanie zrealizować programu monitorowanych zwolnień.

Związkowcy żądają gwarancji od prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu. Pismo w tej sprawie dzisiaj skierują do ARP, ministra skarbu i premiera.

Ze stoczni do tej pory odeszło ponad 1000 pracowników. Dane ponad 300 trafiły już do Work Service, która wraz ze spółką DGA stworzyła konsorcjum, by zrealizować program monitorowanych zwolnień stoczniowców.

Ponad 60 stoczniowców SSN jest już po rozmowach kwalifikacyjnych ze specjalistami Work Service. I w takim momencie, na skutek zamieszania wokół senatora Tomasza Misiaka, jednego z udziałowców Work Service, spółka wycofuje się z kontraktu.

- Obawiamy się, że ofiarami zamieszania będą stoczniowcy - stwierdza Krzysztof Fidura, szef "Solidarności" Stoczni Szczecińskiej Nowa. - Prezes DGA powiedział nam, że rozważał również wycofanie się z kontraktu, bo to z Work Service przygotowywali program.

Związkowcy z Gdyni też się boją. Dlatego wspólnie wystosowali pismo do zarządcy kompensacji, prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu, szefa skarbu państwa i premiera żądając gwarancji, że program wpisany do specjalnej ustawy stoczniowej zostanie zrealizowany.

Andrzej Markowski, prezes Stoczni Szczecińskiej Nowa nie ukrywa, że afera wokół Work Service podważyła w dużej mierze wiarygodność całego procesu kompensacji. Przypomina, że program, który jest w tej chwili zagrożony, był podstawą umowy społecznej rządu i obu stoczni.

- Mam nadzieję, że szybko będzie wyłoniony podmiot, który płynnie wejdzie w rolę wycofującej się spółki - dodał prezes SSN.

Konsorcjum złożone ze spółek Doradztwo Gospodarcze DGA oraz Work Service miało się zająć kompleksowo doradztwem zawodowym, szkoleniami a na koniec zaoferować pracę około 8 tys. stoczniowców ze Szczecina i Gdyni. Program ma być zakończony 30 czerwca 2010 roku.

Maciej Wewiór z Ministerstwa Skarbu przyznał w rozmowie z "Głosem", że sytuacja jest bardzo poważna.

- Czasu praktycznie nie ma, a przy wyborze nowej firmy są procedury zamówień publicznych - dodał Wewiór. -Prezes ARP musi z tą sytuacją bardzo szybko się uporać.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3