Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Wracał z rozmowy o pracę z dwoma promilami alkoholu w wydychanym powietrzu. Trafił na policjantów

Sylwia Lis
Sylwia Lis
Wracał z rozmowy o pracę z dwoma promilami alkoholu. Trafił na policjantów.
Wracał z rozmowy o pracę z dwoma promilami alkoholu. Trafił na policjantów. KPP w Bytowie
W ręce tuchomskich funkcjonariuszy wpadł nietrzeźwy kierowca. Mężczyzna, choć twierdził, że wypił tylko trzy piwa miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Wracał od przyszłego pracodawcy uzgadniać z nim warunki zatrudnienia. Stracił prawo jazdy, a za jazdę w stanie nietrzeźwości może trafić do więzienia nawet na 3 lata.

Policjanci z Posterunku Policji w Tuchomiu w poniedziałkowy wieczór zatrzymali do kontroli drogowej kierującego audi.

Mężczyzna wypił tylko trzy piwa?

- W trakcie rozmowy funkcjonariusze przeprowadzili rutynowe badanie trzeźwości, które wykazało, że mężczyzna wsiadł za kółko mając ponad dwa promile alkoholu w organizmie relacjonuje - dodaje Dawid Łaszcz, oficer prasowy bytowskiej komendy policji. Jego tłumaczenie było wręcz zaskakujące.

Pracy kierowcy z pewnością już nie otrzyma

- Przekazał on policjantom, że wypił trzy piwa, a musiał kierować pojazdem gdyż wraca właśnie z rozmowy o pracę z przyszłym pracodawcą - dodaje Dawid Łaszcz, oficer prasowy bytowskiej komendy policji.

Grozi mu bardzo wysoka ka

ra

37-latek będzie jednak musiał usunąć ze swojego CV prawo jazdy, gdyż zostało mu ono zatrzymane przez tuchomskich funkcjonariuszy. Usłyszy on również zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, za co grozi wysoka grzywna i kara do trzech lat pozbawienia wolności.

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza