MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wystraszony włamywacz zdążył ukraść wędki i wąż ogrodowy

Mężczyzna wkrótce usłyszy zarzuty kradzieży z włamaniem, za co grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Mężczyzna wkrótce usłyszy zarzuty kradzieży z włamaniem, za co grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności. KPP w Bytowie
Spłoszony przez kobietę włamywacz, tuż po przedostaniu się do środka i wyciągnięciu z domku letniskowego wartościowych przedmiotów musiał… niemal wszystko porzucić i uciekać. Kierunek, w którym poruszał się mężczyzna oraz jego rysopis trafił do miasteckich funkcjonariuszy. Już po chwili złodziej był w ich rękach. Zdążył ukraść trzy wędki i wąż ogrodowy. Teraz za kradzież z włamaniem grozi mu kara nawet do 10 lat więzienia.

Mundurowi z Komisariatu Policji w Miastku otrzymali zgłoszenie o kradzieży z włamaniem do jednego z domków letniskowych w Wołczy Wielkiej.

- Zgłaszająca przekazała policjantom, że na posesji domku, którym się opiekuję zauważyła obcego mężczyznę wyciągającego przedmioty z budynku - mówi Dawid Łaszcz, oficer prasowy bytowskiej policji. - Niedaleko stał pojazd wraz z przyczepką. Gdy kobieta zaczęła mówić do mężczyzny, ten słysząc jej głos natychmiast wsiadł do pojazdu i uciekł. Kłódka zabezpieczająca wejście została zniszczona, a na zewnątrz leżało już wiele wartościowych przedmiotów, które włamywacz chwile wcześniej wyciągnął.

Wskazany przez zgłaszającą kierunek odjazdu złodzieja, opis samochodu i jego wygląd pomógł policjantom w szybki zatrzymaniu sprawcy. Okazał się nim 52-letni mieszkaniec powiatu szczecineckiego. Mężczyzna przyznał policjantom, że faktycznie był na wskazanej posesji i dokonał kradzieży. Zdążył zabrać trzy wędki i wąż ogrodowy. Noc spędził w policyjnej celi i wkrótce usłyszy zarzuty kradzieży z włamaniem, za co grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza