Bar Małgośka, czyli historia słupskiej gastronomii

Zbigniew Marecki
Wnętrze kawiarni  w barze "Małgośka" w Słupsku
Wnętrze kawiarni w barze "Małgośka" w Słupsku Fot. Bolesław Szczepański.
Nazwa baru, który oddano do użytku w 1976 roku, nawiązywała do głośnego przeboju Maryli Rodowicz. Lokal znajdował się w specjalnie do tego celu wybudowanym budynku przy ulicy Piekiełko.

Na parterze serwowano szaszłyki, wino i soki, a za bufetem znajdował się mały piec do przygotowywania pizzy. Natomiast na piętrze była kawiarenka z dużym wyborem kaw i herbat. Obsługa ubrana była w stroje ludowe rodem z Łowicza. Ściany wykonano z elementów płytowych w okleinie z brzozy, a ozdobiono je wycinankami łowickimi, zalanymi lakierem i wykończonymi na połysk. Bar przez wiele lat przyciągał młodych ludzi, ale z chęcią spotykano się tam także w interesach. Funkcjonował jeszcze w latach 90. minionego wieku, ale w nowej rzeczywistości nie utrzymał się na rynku.

Rówieśnicą "Małgośki" była słupska restauracja "Staromiejska", zlokalizowana w hotelu o tej samej nazwie. Posiadała szatnię i dwie sale konsumenckie. Przy wejściu znajdowała się antresola z miejscami do konsumcji. Całość wystroju wykonana została z drewna dębowego, barwionego na ciemny brąz. Na ścianach zamontowano wówczas boazerię drewniano-płytową. Na głównej ścianie, snycerowany obraz o wym. 450x250 cm. Przy ścianach ustawiono ławy tapicerowane, rozdzielone ażurowymi ściankami, a między nimi ustawiono stoły. Sufit podwieszony, z oświetleniem w podobnym stylu. Lampy i kinkiety wykonane zostały przez
metaloplastyka Tadeusza Czaplińskiego. Na środku sali ustawiono stoły z krzesłami. Nieco zmieniona hotelowa restauracja funkcjonuje do dzisiaj.

Obydwa lokale w swoim opracowaniu poświęconym słupskim karczmom i innym lokalom wyprodukowanym przez zespół Tadeusza Szołdry opisał Józef Kulikowski, jego współpracownik. Wkrótce zaprezentujemy kolejne lokale z jego listy, które w latach 70. i 80 ubiegłego wieku zbudowali podwładni Szołdry.

Wiosną 1980 roku fronton „Karczmy Słupskiej” przy al. Wojska Polskiego obstawiono taką oto chatką

Kultowa gastronomia polska w „Karczmie Słupskiej” [zdjęcia]

Jak wspomina Kulikowski, od 1976 roku działali w ramach CZSS Zakład Kompleksowych Wdrożeń w Słupsku. Nowa jednostka gospodarcza powstała na bazie: Karczma pod Kluką, Karczma Słupska w Słupsku, Karczma Rycerska w Lęborku oraz Zakład Wystroi Wnętrz w Słupsku. W skład nowo powołanej dyrekcji weszli : dyrektor - inż. Tadeusz Szołdra, z-ca ds. gastronomii Władysław Piotrowicz, z-ca ds. ekonomicznych mgr Jerzy Szwerbel i z-ca ds. Technicznych mgr Jan Gęsicki. W 1979 r. zatrudnienie wynosiło ogółem 232 osoby, w tym 115 kobiet. Zakład miał dwa zasadnicze zadania. Po pierwsze: wszystkie nowo powstające obiekty miały być uruchamiane słupską załogą kelnerek i kucharzy. Były też wdrażane własne przepisy kulinarne. Sale konsumenckie wyposażone zostały w niezbędne akcesoria i elementy stosownie do wystroju, łącznie z ubiorem.
Odpowiedzialny za całokształt był Władysław Piotrowicz. Po drugie: Zakład Wystroi Wnętrz odpowiadał za wykonanie inwentaryzacji obiektu, wykonanie dokumentacji projektowo konstrukcyjnej i technologicznej z kosztorysem włącznie. Dopuszczalne było wykonywanie elementów wyposażenia wg dokumentacji obcej. W oparciu o zatwierdzoną dokumentację dokonywano zakupu materiałów do produkcji, elementów wyposażenia sal konsumenckich takich jak np.: serwetki koniakowskie, wycinanki łowickie, trofea myśliwskie itp. Zakład odpowiadał za wykonanie całości wyposażenia wraz z jego montażem i końcowym odbiorem obiektu.

Wiosną 1980 roku fronton „Karczmy Słupskiej” przy al. Wojska Polskiego obstawiono taką oto chatką

Kultowa gastronomia polska w „Karczmie Słupskiej” [zdjęcia]

Za całość odpowiedzialny był Józef Kulikowski.W celu sprawnego działania zakładu zatrudnienie w administracji wzrosło do około 13 pracowników, natomiast w produkcji do ponad 60 osób działających w czterech zespołach produkcyjnych. Dodatkowo wydzierżawiono zakład stolarski przy ul. Racławickiej, którego właścicielem był Feliks Niklas. W 1979 r. wartość produkcji wynosiła 20.490.000 zł. Zaplecze zakładu to warsztat mechaniczny, tapicernia, lakiernia, snycernia, suszarnia tarcicy, stolarnia z maszynownią i montażem oraz własna kotłownia. Praca odbywała się na dwóch zmianach. Karczmy Słupskie mogły mieć salę góralską, tulipan, kaszubską, łowicką, morską, rybną, końską, myśliwską oraz wg dokumentacji dowolnej. Elementy wyposażenia poszczególnych sal miały typowe, znormalizowane meble i niezbędne wyroby.

ZOBACZ TAKŻE:Najstarsza pizzeria w Polsce świętowała swoje 40-lecie

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Emil Mirski
14 czerwca, 22:07, Gość:

Łatwo było bez konkurencji i przy wiecznym niedoborze wszystkiego.

Teraz jest wszystko,tylko ludzi z głową brak.

G
Gość

Łatwo było bez konkurencji i przy wiecznym niedoborze wszystkiego.

Dodaj ogłoszenie