Hematologia w Słupsku się rozwija. Jest dwoje nowych specjalistów

Magdalena Olechnowicz
Magdalena Olechnowicz
Specjaliści hematolodzy w słupskim szpitalu: Szymon Kukulski, Wojciech Homenda, Magdalena Muzalewska-Wolska
Specjaliści hematolodzy w słupskim szpitalu: Szymon Kukulski, Wojciech Homenda, Magdalena Muzalewska-Wolska Fot. WSzS Słupsk
Dwoje lekarzy słupskiego szpitala zdało egzamin specjalizacyjny z transplantologii. Tym samym zespół medyków z Oddziału Hematologii i Transplantacji Szpiku wraz ze swoim szefem może tworzyć w Słupsku samodzielną jednostkę transplantologiczną.

Magdalena Muzalewska-Wolska i Szymon Kukulski to lekarze, którzy od kilku lat pracują jako hematolodzy na Oddziale Hematologii i Transplantacji Szpiku. Wcześniej m.in. opiekowali się pacjentami kwalifikowanymi do autoprzeszczepów szpiku, pracując pod okiem ordynatora dr. Wojciecha Homendy. Teraz są już samodzielnymi specjalistami i wszelkie procedury mogą wykonywać sami.

- Mamy teraz na oddziale, razem ze mną, troje specjalistów. Dodatkowo naszym konsultantem jest prof. Andrzej Hellmann z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Z takim zespołem, spełniamy wymogi Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczące liczby transplantologów i możemy tworzyć samodzielną jednostkę transplantologiczną – mówi dr Wojciech Homenda, ordynator Oddziału Hematologii i Transplantacji Szpiku. - Dzięki temu będziemy mogli starać się o rozszerzenie procedur transplantologicznych w Słupsku o allotransplantacje szpiku.

Pierwsze przeszczepy w szpitalu w Słupsku

To oznacza, że być może wkrótce w Słupsku będą mogły odbywać się już nie tylko autoprzeszczepy szpiku u chorych, ale też przeszczepy szpiku od obcych dawców. Do tego dąży zespół specjalistów na oddziale.

Przypomnijmy, że w słupskim szpitalu autotransplantacje szpiku rozpoczęły się w ubiegłym roku. Wtedy wykonano je u 40 pacjentów. – Trochę wyhamowała je pandemia. W tym roku wykonaliśmy 8 takich przeszczepów i mamy nadzieję, że z każdym miesiącem będzie ich więcej – mówi dr Homenda.

Zadowolenia z rozwoju zespołu nie ukrywa prezes szpitala. – Robimy wszystko, by stworzyć młodym lekarzom warunki rozwoju w naszym szpitalu, a pacjentom dostęp do wykwalifikowanej kadry. Jesteśmy dumni, że nasz szpital staje się ważnym ośrodkiem transplantologicznym na mapie północnej Polski – mówi Andrzej Sapiński, prezes Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Papcio

No to super ale jak to się przekłada dla zwykłego zjadacza pieczywa. Czyżby kolejki były mniejsze, poziom leczenia był wyższy. Gratuluję lekarzom ,że się kształcą ale jaki to ma wpływ na zwykłego pacjenta interny . Śmiem twierdzić ,że żaden. Dla lekarzy pewnie tak bo teraz mogą więcej zarabiać. O ile zwiększy się liczba pacjentów wyleczonych lub leczonych na oddziale hematologii, kiedy w takim razie powstanie oddział transplantologii, ilu przyjmie pacjentów. Proste pytania na które nikt nie zna odpowiedzi . Pewne jest tylko jedno ktoś zarobi a ktoś straci.

P
Piotrr

.... barwo, brawo, brawo :-) przynajmniej dzięki hematologii nie jesteśmy prowincjonalnym szpitalem. Gratulacje

G
Gość

fajnie fajnie ale lepiej niech cos zrobia z codziennymi kolejkami do poradni

Dodaj ogłoszenie