Karnawałowa fiesta z filharmonią [zdjęcia, wideo]

Anna Czerny - Marecka

Wideo

Zobacz galerię (25 zdjęć)
Przedniej rozrywki dostarczyła słupszczanom filharmonia Sinfonia Baltica w miniony piątek. Pierwszy z cyklu czterech koncertów karnawałowych był błyskotliwy i z fajerwerkami. Publiczność nie chciała wypuścić muzyków ze sceny.

Orkiestrą słupskiej filharmonii dyrygował Mariusz Smolij, który muzykę amerykańską (a to ona wypełniła wieczór pod nazwą "American pops. From New York to Texas") zna na wskroś, gdyż rozwija swoją karierę i w Polsce, i w USA. Dyrygent prowadził też konferansjerkę, dowcipnie wprowadzając słuchaczy w świat muzyki jazzowej, musicalowej, filmowej i popularnej. Były to utwory znane m.in. ze sławnych westernów, więc niejednemu melomanowi w wieku 40 plus łza kręciła się w oku na wspomnienie złotej ery tego gatunku filmowego.

Większość prezentowanych utworów dała okazję do popisu przede wszystkim instrumentom dętym blaszanym, ze swej natury wydającym dźwięki o jaskrawych, karnawałowych barwach, błyskotliwe. Solówkami mogli pochwalić się Andrzej Tomczok (trąbka) i Sylwester Śliwa (puzon). Piękną partię solową miał także klarnecista Jarosław Nyc, uwagę publiczności przyciągał również perkusista Paweł Kara. Aplauz wzbudziła też sekcja instrumentów smyczkowych, grając jeden z utworów bez smyczków, czyli techniką pizzicato. Cała orkiestra zresztą z radością poddała się nastrojowi zabawy, co szybko chwyciła publiczność, rozgrzewająca się z utworu na utwór, a na koniec żegnająca (niechętnie, z wielkim apetytem na następne bisy) artystów na stojąco.

Przed koncertem i w jego przerwie wiele osób już kupowało bilety na następne karnawałowe wydarzenia w filharmonii. 24 stycznia wieczór wypełnią hity operetkowe, 7 lutego - popularne piosenki, 14 lutego - oczywiście przeboje o miłości. Poza karnawałowym cyklem, 26 stycznia, filharmonia zaprasza na pierwszy koncert familijny Bajkowa Niedziela. Wypełnią go hity z bajek i filmów animowanych w aranżacjach Macieja Banachowskiego. Zadebiutuje także jako aranżer młody muzyk, Michał Krawczun, gdyż w organizację wydarzenia włącza się Młodzieżowa Rada Artystyczna Filharmonii. Szczegóły dotyczące koncertów na stronie internetowej filharmonii, w "Głosie Pomorza" i w bezpłatnym tygodniku "Nasze Miasto Słupsk".

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Może pomóżmy my wszyscy i złóżmy się przecież to dla nas

G
Gość

W kinie jest oki

G
Gość
12 stycznia, 12:38, Gość:

Wielki wstyd dla ratusza że takie warunki

12 stycznia, 12:39, Gość:

Oni nie bywają w tym miejscu

No tak przecież to KULTURA

G
Gość
12 stycznia, 12:38, Gość:

Wielki wstyd dla ratusza że takie warunki

Oni nie bywają w tym miejscu

G
Gość

Wielki wstyd dla ratusza że takie warunki

G
Gość

Zawsze kupuję miejsce najwyższe z boku żeby wytrzymać do końca i nie cisnąć nóg

G
Gość

Jestem szczupłej postury i współczuje otyłym starszym ludziom bo mega niewygoda

G
Gość
12 stycznia, 08:38, Gość:

Więc jak potrzebna nam ta nowa filharmonia czy nie.

I to na już albo wczoraj

G
Gość

Więc jak potrzebna nam ta nowa filharmonia czy nie.

Dodaj ogłoszenie