MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Koalicja Obywatelska zadowolona z wyborczych wyników w Słupsku i regionie

Wojciech Lesner
Wojciech Lesner
Pierwsza powyborcza konferencja samorządowców Koalicji Obywatelskiej.
Pierwsza powyborcza konferencja samorządowców Koalicji Obywatelskiej. Wojciech Lesner
Dwadzieścia miejsc w sejmiku, dziewięć mandatów w Słupsku, kandydat na prezydenta w drugiej turze. Samorządowcy z Koalicji Obywatelskiej są zadowoleni ze swoich wyborczych wyników, choć kampania dla Pawła Szewczyka zaczyna się od nowa.

- Chcieliśmy bardzo serdecznie podziękować tym wszystkim, którzy oddali w tych wyborach głos na kandydatów Koalicji Obywatelskiej – na tych, którzy mandaty zdobyli, ale także na tych, którzy tych mandatów nie zdobyli. To był duży wysiłek naszych kandydatów, naszych sympatyków i dzięki temu możemy cieszyć się z naprawdę dobrego wyniku – mówił Zbigniew Konwiński, poseł KO, podczas pierwszej powyborczej konferencji prasowej.

Lokalni samorządowcy z Koalicji Obywatelskiej spotkali się we wtorek w Słupsku, by podziękować swoim działaczom i wyborcom. Kandydaci KO zdobyli najwięcej, bo dziewięć mandatów w Radzie Miejskiej w Słupsku, obsadzili ponad połowę miejsc w usteckiej radzie, a także wprowadzili pięciu radnych do powiatu i czterech do gminy Potęgowo.

Zbigniew Konwiński podziękował także Piotrowi Wszółkowskiemu, który przegrał batalię o fotel burmistrza Ustki, a także Pawłowi Wekwertowi, któremu nie udało się pokonać Dawida Litwina w wyścigu o stery gminy Potęgowo.

Głos zabrał także Paweł Szewczyk, który dostał się do drugiej tury wyborów i o prezydenturę Słupska zmierzy się z Krystyną Danilecką-Wojewódzką.

- Założenia przyjęte na początku kampanii zostały osiągnięte. Kampania rozpoczyna się od początku, wszystko może się zdarzyć. Myślę, że w Słupsku jest możliwa zmiana. Stawiam na kontakt bezpośredni z mieszkańcami. Daje mi to możliwość rozmowy na temat konkretów, które proponuję dla mieszkańców. Przede wszystkim chcę zaktywizować osoby, które nie poszły na wybory, zachęcić do głosowania, jak i również pozyskać dodatkowych wyborców, przekonać ich do swojej osoby.

Spytany o to, co zrobi w pierwszej kolejności po ewentualnym objęciu prezydentury odpowiedział: - Przede wszystkim będzie trzeba dobrać odpowiednie osoby, zespół, do tego, aby sprawnie przeprowadzić zmiany w mieście. Chcę przeprowadzić audyt niektórych działań, żeby ulepszyć funkcjonowanie słupskiego samorządu oraz podejmę pierwsze kroki, bo uważam że to jest najważniejsze, do pozyskiwania finansów na rozwój miasta. Mam tu na myśli środki z KPO i inne fundusze. To jest podstawa.

Jan Lange, radny z klubu PO odniósł się natomiast do dobrego wyniku w wyborach do Rady Miejskiej w Słupsku: - Wbrew pozorom uważam, że to będzie najcięższa nasza kadencja. Czy będzie chęć współpracy z nami? To pokaże przyszłość. Jesteśmy otwarci na współpracę z każdą ze stron. Chcemy działać dla dobra miasta, a nie dla pozyskiwania stanowisk - powiedział.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza