Koniec dochodzenia po tragedii na Heweliuszu

ech
Prokuratura Rejonowa w Świnoujściu po świętach umorzy sprawę, związaną ze śmiercią we wraku promu Jan Heweliusz płetwonurka z Grzędzic, 42-letniego Stanisława G.

Trzy miesiące po wypadku zakończyło się dochodzenie, które prowadzono w sprawie narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia. Oskarżenia nie będzie.

- Wszystko zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami. Na statku był zastęp dyżurny, wszyscy uczestnicy byli trzeźwi - mówi Włodzimierz Cetner, prokurator rejonowy w Świnoujściu. - Przed zanurkowaniem była mowa o zakazie wpływania do środka wraku. Stanisław G. przekroczył go na własne ryzyko. Trudno za to winić organizatorów wyprawy. Nie było szans na pomoc.

Sekcja zwłok ze względu na to, że ciało było w wodzie od 20 września do 9 października, nie mogła dać odpowiedzi na pytanie o bezpośrednią przyczynę zgonu.

Rodzina zmarłego ma 7 dni na złożenie zażalenia na postanowienie o umorzeniu od jego otrzymania.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie