MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kultowe zakątki starego Słupska na unikatowych zdjęciach. Poznasz, gdzie zrobiono te fotografie?

Mariusz Surowiec
Mariusz Surowiec
Kultowe zakątki starego Słupska na unikatowych zdjęciach. Poznasz, gdzie zrobiono te fotografie?
Kultowe zakątki starego Słupska na unikatowych zdjęciach. Poznasz, gdzie zrobiono te fotografie? Archiwum GP24.PL
Zapraszamy do unikatowej podróży w czasie do najbardziej kultowych miejsc w Słupsku. Rozpoznacie, gdzie wykonane te fotografie? Niektóre z nich są bardzo oczywiste, inne mniej a zmiany, które miały tam miejsce na przestrzeni lat mogą sprawić, że odgadnięcie ich lokalizacji może być niemałym problemem. Zobaczcie kultowe miejsca w Słupsku na unikatowych, historycznych zdjęciach.

Unikatowe miejsca w Słupsku. Tam gdzie historia zapisana jest w architekturze

Do najstarszych zabytków tej części dawnego Słupska należy wspomniana Brama Młyńska z XIV wieku, która niegdyś z Nową Bramą, Bramą Holsteinów i Bramą Kowalską była wbudowana w ciąg murów obronnych miasta. Niemal do końca XVII wieku te budowle pełniły rolę strategicznych obiektów systemu fortyfikacji Słupska.

Do naszych czasów przetrwały Nowa Brama, która czasach przed i powojennych pełniła funkcję muzeum regionalnego oraz odbudowana po wojnie Brama Młyńska. Ta druga ma swoje dzieje, niekiedy bardzo burzliwe, sięgające czasów średniowiecza, gdy w jej bezpośrednim sąsiedztwie powstał Rynek Rybacki.

Stary Rynek Rybacki

Z rybami miał wiele wspólnego przez kilka stuleci. W „Historii Słupska” wspomina się, że w okresie feudalizmu Słupsk posiadał też zapewne, podobnie jak inne miasta pomorskie, niemałą flotę statków przewożących śledzie i inne ryby morskie, w które miasto zaopatrywało prawdopodobnie nie tylko najbliższe swe zaplecze, lecz bardziej odległe miasta pomorskie, a może nawet wielkopolskie. Do czasu wybuchu II wojny światowej prosperował tu dwa razy w tygodniu targ rybny.

Wojna nie zrujnowała samego Rynku Rybackiego, ale jego otoczenie legło w gruzach wskutek zniszczeń dokonanych przez wojska radzieckie. Przetrwała też sama nazwa, pomimo że przez wiele powojennych dziesięcioleci pobliski Stary Rynek zwano Placem Armii Czerwonej. Odbudowy tej zabytkowej części miasta dokonano w latach 60. minionego wieku, zaczynając od młyna zamkowego. Jako młyn przemysłowy, należący do pobliskich zakładów zbożowo – młynarskich, funkcjonował do 1964 roku. Młynarzy obsypanych mąką, którzy wychodzili na papierosa, widywali przechodnie. Oni też pamiętają zrujnowaną Bramę Młyńską. Jeszcze na początku lat 70. minionego stulecia spod jej sklepień robiło się zdjęcia nowych osiedli w kierunku ulic Mostnika i Garncarskiej. Bramę tę odbudowano w latach 70. przywracając poprzedni gotycki styl wraz z dwuspadowym dachem zwieńczonym gotycką attyką. Po odbudowie urządzono w bramie pracownie konserwacji zabytków Muzeum Pomorza Środkowego, co też uwieczniliśmy na naszych zdjęciach.

Tak powstawało przejście podziemne w Słupsku. Niegdyś to było niemal kultowe miejsce

Na początku dekady lat 70. minionego stulecia ruszyły w centrum Słupska roboty zmieniające przedwojenny jeszcze układ komunikacyjny. Przedsięwzięcia te podejmowała i prowadziła jako inwestor Miejska Służba Drogowa – powołana w 1958 roku, z czasem przekształcona w Miejski Zarząd Dróg i Mostów.

Nowe przejście podziemne szybko zaskarbiło sobie sympatię użytkowników, wyjście na skwer czy na ul. Bema było miejscami umawianych spotkań, ale z czasem zaczęło być krytykowane za zaniedbania i skutki dewastacji. Ponadto coraz częściej podnoszono kwestię ubocznego skutku tunelu, powodującego marginalizację sporej części centrum miasta z PDT „Centrum” i jego pobliskiego sąsiedztwa. Jakoś nie przeszły w stan realizacji konkursowe koncepcje architektoniczne, preferujące poprawę spójności Placu Zwycięstwa z dawnym centrum po wschodniej stronie murów obronnych. Poza tym co jakiś czas następowały podtopienia tunelu wodami gruntowymi i opadowymi. Wandale niszczyli oświetlenie wnętrza i witryny, dewastowali windy dla niepełnosprawnych. Przed 10 laty trzeba było zamknąć tunel aby go wyremontować. Obecnie prosperuje w nim ceniony przez klientelę sklep warzywno – owocowy, wspomniane windy znowu zdewastowane, a oświetlenie i witryny reklamowe nie czynią tego miejsca wizytówką Słupska. Szkoda, bo to jedyny taki tunel w mieście, któremu przydałyby się także podziemne odgałęzienia tam, gdzie kiedyś były przejścia naziemne.

Miastotwórcza aleja Wojska Polskiego kiedyś i dziś

Ta droga przywiodła Słupsk z pozostałości epoki średniowiecza do okna na świat, którym półtora wieku temu stała się kolej żelazna. Dotarła do Słupska od zachodu, ale pomiędzy stacją kolejową a ówczesnymi granicami miasta rozpościerały się mokradła.

Brakowało około 700-metrowego pasa odpowiedniego gruntu, aby połączyć stację kolejową z dawnym przedmurzem miasta w obrębie dzisiejszego Ronda Solidarności.

Ten pas około roku 1880 dał początek obecnej alei Wojska Polskiego, zwanej krótko po wojnie Dworcową, a przed wojną Bahnhofstrasse i Hitlerstrasse. Stała się głównym, miastotwórczym traktem i centrum handlowo – usługowym Słupska.

Zabudowę alei poprzedziło nasadzenie pod koniec XIX wieku dwóch rzędów lip srebrzystych, cieszących się opinią drzew urodziwych, umożliwiających kształtowanie swych koron. Chętnie sadzono je w parkach i przy ulicach. Obecnie po obu stronach alei rosną 123 lipy, w tym 20 to drzewka nowo nasadzone.

Ta lipowa aleja to także znak rozpoznawczy miasta.

Zabudowa al. Wojska Polskiego rozpoczęła się w ostatnim dwudziestoleciu XIX wieku. Podobnie jak sąsiedniej al. Sienkiewicza, również reprezentacyjnej arterii, przy czym ta pierwsza nabierała charakteru handlowo – usługowego, a druga stawała się bardziej wytworna jako miejsce lokalizacji banków, prywatnych klinik i mieszkań słupskiej elity.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydanie specjalne Gol24 - Studio EURO 2024 - odcinek 1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza