Wjechała w drzewo. Zginęła na miejscu

(krab)
Wjechała w drzewo. Zginęła na miejscu
Wjechała w drzewo. Zginęła na miejscu
W czwartek na drodze wojewódzkiej 214 w okolicach Starej Kiszewy doszło do tragicznego wypadku drogowego. Śmierć na miejscu poniosła młoda kobieta. Jechała samochodem sama i uderzyła w drzewo.

W czwartek około godziny 8.00 na trasie Stara Kiszewa-Chwarzenko na prostym odcinku drogi, kierująca samochodem vw vento 33-letnia mieszkanka powiatu kościerskiego z niewyjaśnionych przyczyn zjechała na prawe pobocze i uderzyła czołowo w drzewo.

Zginęła na miejscu.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek
Żal- proszę Cię, mam pieszo chodzić? A może zostaniesz moim szoferem? Kim.
j
Ja zostanę Twoim szoferem
G
Gość
wydaje mi sie ,ze osoba,jaka kolwiek bedaca w takim stanie umyslowym,ze zanosi sie placzem,nie powinna prowadzic pojazdow w takich warunkach drogowych-pogodowych.

wydaje mi sie ,ze osoba,jaka kolwiek bedaca w takim stanie umyslowym,ze zanosi sie placzem,nie powinna prowadzic pojazdow w takich warunkach drogowych-pogodowych.
Również jestem tego zdania, ale znam taki przypadek, niestety. Kim.
C
Czarna Serce
Jak jestem pasażerką ,to nie rozkazuje kierowcy, ponieważ takie uwagi również mnie denerwują! A jeśli kobieta musi jechać sama do pracy ,lekarza itp.? Tak się nie da , żeby kobieta miała prywatnego szofera! Często tak bywa iż kobieta brnie np. po śniegu, lodzie płacze, ale co zrobić trzeba jechać dalej. Ale oczywiście musi być rozsądek u wszystkich kierowców . Kim.
wydaje mi sie ,ze osoba,jaka kolwiek bedaca w takim stanie umyslowym,ze zanosi sie placzem,nie powinna prowadzic pojazdow w takich warunkach drogowych-pogodowych.
G
Gość
Wiesz Kim, chyba nie znioslbym krzyków nad glową w stylu "powiedzialam w lewo !" Nie chodzi o to zeby was wozic. Chodzi o alternatywe. Przyznaj ze tej zimy to jakas plaga. Dam ci przyklad, nie chcialo mi sie skrobac rano szyb wiec wsiadlem w autobus do pracy Moze to jest jakis pomysl...
Z drugiej strony mąz/chłopak/tata/brat z pewnoscia ucieszy sie gdyby mogl wyreczyc was za kierownica, wierz mi. Ja zdaje sobie sprawe ze sa kobiety ktore dają rade ale gro niestety "wpada na drzewa". Pol biedy jesli tylko samochod jest do wyklepania ale zycie ?

Wiesz Kim, chyba nie znioslbym krzyków nad glową w stylu "powiedzialam w lewo !" Nie chodzi o to zeby was wozic. Chodzi o alternatywe. Przyznaj ze tej zimy to jakas plaga. Dam ci przyklad, nie chcialo mi sie skrobac rano szyb wiec wsiadlem w autobus do pracy Moze to jest jakis pomysl...
Z drugiej strony mąz/chłopak/tata/brat z pewnoscia ucieszy sie gdyby mogl wyreczyc was za kierownica, wierz mi. Ja zdaje sobie sprawe ze sa kobiety ktore dają rade ale gro niestety "wpada na drzewa". Pol biedy jesli tylko samochod jest do wyklepania ale zycie ?
Jak jestem pasażerką ,to nie rozkazuje kierowcy, ponieważ takie uwagi również mnie denerwują! A jeśli kobieta musi jechać sama do pracy ,lekarza itp.? Tak się nie da , żeby kobieta miała prywatnego szofera! Często tak bywa iż kobieta brnie np. po śniegu, lodzie płacze, ale co zrobić trzeba jechać dalej. Ale oczywiście musi być rozsądek u wszystkich kierowców . Kim.
ż
żal.pl
Żal- proszę Cię, mam pieszo chodzić? A może zostaniesz moim szoferem? Kim.

Wiesz Kim, chyba nie znioslbym krzyków nad glową w stylu "powiedzialam w lewo !" Nie chodzi o to zeby was wozic. Chodzi o alternatywe. Przyznaj ze tej zimy to jakas plaga. Dam ci przyklad, nie chcialo mi sie skrobac rano szyb wiec wsiadlem w autobus do pracy Moze to jest jakis pomysl...
Z drugiej strony mąz/chłopak/tata/brat z pewnoscia ucieszy sie gdyby mogl wyreczyc was za kierownica, wierz mi. Ja zdaje sobie sprawe ze sa kobiety ktore dają rade ale gro niestety "wpada na drzewa". Pol biedy jesli tylko samochod jest do wyklepania ale zycie ?
G
Gość
Tegoroczna zima juz przeszla do historii. Nie bede sie pastwil, wspolczuje rodzinie i zarazem mam apel. Kochane kobiety, prosze, bede was szanowal i wielbil ale NIE SIADAJCIE ZA KÓŁKO W TAKICH WARUNKACH ! Prosze pogódzcie sie z faktem ze jezdzicie slabo. Szanujcie swoje zycie, macie je tylko jedno. Takich katastofalnych statystyk nie bylo od lat !

Tegoroczna zima juz przeszla do historii. Nie bede sie pastwil, wspolczuje rodzinie i zarazem mam apel. Kochane kobiety, prosze, bede was szanowal i wielbil ale NIE SIADAJCIE ZA KÓŁKO W TAKICH WARUNKACH ! Prosze pogódzcie sie z faktem ze jezdzicie slabo. Szanujcie swoje zycie, macie je tylko jedno. Takich katastofalnych statystyk nie bylo od lat !
Żal- proszę Cię, mam pieszo chodzić? A może zostaniesz moim szoferem? Kim.
ż
żal.pl

Tegoroczna zima juz przeszla do historii. Nie bede sie pastwil, wspolczuje rodzinie i zarazem mam apel. Kochane kobiety, prosze, bede was szanowal i wielbil ale NIE SIADAJCIE ZA KÓŁKO W TAKICH WARUNKACH ! Prosze pogódzcie sie z faktem ze jezdzicie slabo. Szanujcie swoje zycie, macie je tylko jedno. Takich katastofalnych statystyk nie bylo od lat !