MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zarejestrowałeś kiedyś radio lub telewizor? Uważaj, skarbówka wyczyści ci konto

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Zdjęcie poglądowe
Zdjęcie poglądowe Archiwum PolskaPress
Przestałam płacić abonament, bo znajomi też mają radio i telewizor, a nigdy nie zapłacili nawet złotówki. Jednak skarbówka zajęła moje konto, a nie ich - mówi pani Joanna.

Pani Joannie skarbówka ściągnęła z konta 1300 zł za zaległy abonament radiowo-telewizyjny. Z konta pana Jerzego w identyczny sposób zniknęło 2000 zł. Oboje są oburzeni.

- Mają nas w garści, bo widniejemy w systemach, że zarejestrowaliśmy kiedyś odbiorniki. Ci, którzy tego nie zrobili, czują się bezkarni. Nie płacili, nie płacą i nie będą płacić - żalą się.

Kryterium naliczania abonamentu RTV jest fakt posiadania takich odbiorników. Jednak Polacy nie chcą płacić. Średnia ściągalność abonamentu wynosi w naszym kraju około 30 procent i z roku na rok maleje.

W 2023 roku wyegzekwowano na podstawie tytułów wykonawczych, wystawionych w związku z nieuiszczoną opłatą abonamentową, ponad 22 mln zł należności głównej, a to blisko o połowę mniej niż w 2022 roku.

O zmianach w abonamencie mówi się od dawna. Według najnowszych pomysłów, ma zostać zastąpiony opłatą audiowizualną. Nowe przepisy przewidują opłatę około 10 złotych miesięcznie od osoby dorosłej.

Czy czyszczenie kont w związku z zaległościami, co w ostatnich dniach sygnalizują nam Czytelnicy, to wzmożona akcja?

- Zdecydowanie nie - mówi Maciej Koniuszewski, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie. - Przynajmniej w naszym, zachodniopomorskim regionie - podkreśla i na dowód podaje dane.

Od 1 stycznia do 31 maja 2023 roku wydział spraw egzekucyjnych Izby Skarbowej w Szczecinie zajmował się ponad 8 tys. wniosków w sprawie abonamentu radiowo-telewizyjnego. Natomiast w tym samym czasie tego roku (2024 r.) tych wniosków rozpatrywał ponad 5 tys.

- To o prawie 35 proc. mniej - podkreśla rzecznik.

Pani Joanna jednak nie ukrywa irytacji.

- Kiedyś płaciłam abonament, ale pewnego dnia powiedziałam: dość. Prawie w ogóle nie oglądam telewizji, a znajomi, którzy go nigdy nie płacili, a też mają i odbiornik telewizyjny i radiowy śmiali się ze mnie, że bez sensu tracę pieniądze - wspomina.

Żali się też, że choć większość rachunków płaciła za pomocą internetu, to aby zapłacić należność abonamentową za radio i telewizję musiała chodzić na pocztę i stać często w długich kolejkach.

- Więc przestałam płacić - tłumaczy dziś.

Przyznaje, że minęło sporo czasu, ale jak dostała z banku sms-a, że jej konto zostało obciążone na 1300 zł, a potem przyszło pismo ze skarbówki, że to za zaległy abonament, to się zdenerwowała.

Natomiast z konta pana Jerzego „zniknęło” jakiś czas temu 2000 zł.

- Wiedziałem tylko, że zajął mi je urząd skarbowy, zadzwoniłem i usłyszałem, że chodzi o opłaty za radio i telewizor, za które kiedyś płaciłem, raz zapomniałem, a potem już poszło. Nie denerwowałem się, bo moi sąsiedzi w ogóle nie płacą i nigdy tego nie robili.

Mówi, że w tej sprawie najbardziej go bulwersuje, że kary dotyczą tylko tych, którzy kiedyś uczciwie zarejestrowali odbiorniki i robili przelewy.

Czy można teraz mówić o wzmożonej akcji rozliczania zaległego abonamentu przez zajęcie konta?

- To nie jest jakaś specjalna akcja - tłumaczy Maciej Koniuszewski. Dodaje przy tym, że w przypadku otrzymania przez organ egzekucyjny tytułu wykonawczego, obejmującego np. niezapłacony abonament RTV, Urząd Skarbowy jest zobowiązany do jak najszybszego wszczęcia egzekucji.

Działanie prowadzone jest na wniosek wierzyciela, czyli w przypadku abonamentu RTV, Poczty Polskiej. W przypadku egzekucji niezapłaconego abonamentu wierzyciel powinien wcześniej doręczyć stronie upomnienie wzywające do zapłaty należności.

- W sytuacji, gdy zobowiązany nie zgadza się z prowadzoną egzekucją, może skorzystać z przysługującej mu ochrony prawnej. Takim podstawowym środkiem jest wniesienie zarzutu, o którym mowa w art. 33 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji - dodaje rzecznik Izby Skarbowej w Szczecinie.

Kto obecnie musi płacić abonament? Użytkownicy oglądający programy telewizyjne oraz słuchający radia z wykorzystaniem komputera, telefonu komórkowego, tabletu czy innych urządzeń wielofunkcyjnych są zobowiązani do dokonania rejestracji oraz uiszczania takich opłat.

Kto nie musi? Z obowiązku płacenia zwolnione są osoby powyżej 75. roku życia, inwalidzi wojenni lub wojskowi, osoby z pierwszej grupy inwalidzkiej oraz osoby, które mają więcej niż 60 lat, ale ich emerytura nie przekracza 50 proc. średniego wynagrodzenia.

To obowiązujące stawki w 2024 roku

Stawki abonamentu RTV na 2024 r. wynoszą:

  • - za odbiornik radiofoniczny - 8,70 zł za 1 miesiąc;
  • - za odbiornik telewizyjny albo radiofoniczny i telewizyjny - 27,30 zł.

Osoby, które opłacają abonament z góry za cały rok otrzymują bonus w postaci niższej kwoty. W przypadku telewizorów to 294,90 zł za rok. W przypadku radioodbiornika to 94 zł za rok zamiast 104,40 zł. Średnia ściągalność abonamentu radiowo-telewizyjnego w Polsce wynosi około 30 proc. i z roku na rok maleje.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Zarejestrowałeś kiedyś radio lub telewizor? Uważaj, skarbówka wyczyści ci konto - Głos Szczeciński

Wróć na gp24.pl Głos Pomorza