MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Burmistrz Miastka zawiadomił prokuraturę w sprawie szpitala. To pokłosie niedawnej kontroli

Wojciech Frelichowski
Wojciech Frelichowski
Szpital Miejski w Miastku.
Szpital Miejski w Miastku. Andrzej Gurba
Burmistrz Miastka Jerzy Wójtowicz złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa braku nadzoru i działania na szkodę Szpitala Miejskiego w Miastku.

Zawiadomienie złożono do Prokuratury Rejonowej w Miastku.

- To efekt protokołu pokontrolnego, który przeprowadziła poprzednia prezes szpitala Joanna Kosmala – powiedział „Głosowi” Jerzy Wójtowicz, burmistrz Miastka.

Przypomnijmy, że protokół z kontroli przeprowadzonej w Szpitalu Miejskim w Miastku przez Radę Nadzorczą pojawił się na początku maja. Kontrola obejmowała okres od stycznia 2019 roku do grudnia 2023 roku. Okazuje się, że w tym czasie spółka (której właścicielem jest Gmina Miastko) nie przeszła żadnej oceny, ani właściciela, Rady Nadzorczej, Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej. W ciągu 5 lat jedyną kontrolę wewnętrzną przeprowadziła Joanna Kosmala. Obejmowała ona okres od października 2023 do marca 2024 r.

Na liście uchybień można znaleźć m.in.: brak zarządzania spółką, brak nadzoru i rażące błędy w zamówieniach publicznych, wypłacanie środków z kasy bez zgody osób upoważnionych, nieprzekazywanie nakazów zapłaty do kancelarii prawnej w celu złożenia sprzeciwu, nakazy były wyrzucane przez osoby pełniące funkcję głównego księgowego do szuflady przez co następowały zajęcia komornicze, brak ewidencji księgowej, brak regulaminów pracy i wynagrodzenia, brak legalnego oprogramowania RTG.
Ponadto okazało się, że w spółce była uprzywilejowana grupa lekarzy, którzy otrzymywali podwójne dodatki COVID. Refundacja z NFZ była na poziomie 15 tys. zł, natomiast ci lekarze otrzymywali 26-29 tys. zł, które nie znajdowało żadnego potwierdzenia w dokumentacji spółki.

Opisano też nieprawidłowości przy remoncie oddziału wewnętrznego, m.in. ograniczenie zakresu robót bez zmniejszenia ich wartości, czy brak podstawowych dokumentów.

Efektem kontroli była rezygnacja członków Rady Nadzorczej. Kilka dni wcześniej, bo 30 kwietnia, zrobiła to prezes Joanna Kosmala. Jej okres wypowiedzenia zakończył się 31 maja. Prawie na sam koniec swojego urzędowania zdecydowała się na złożenie w sądzie wniosku o ogłoszenie upadłości szpitala w Miastku.

Tak to tłumaczyła „Głosowi” prezes Kosmala: - Zaistniały poważne przesłanki do tego, aby spółkę, jaką jest Szpital Miejski w Miastku, postawić w stan upadłości. Zgodnie z Kodeksem spółek prawa handlowego taka sytuacja wymusiła na mnie, jako prezesie, aby złożyć w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości szpitala.

Z kolei 29 maja powołano nowego prezesa Szpitala Miejskiego w Miastku. Został nim Andrzej Łakomiec, który wcześniej pracował przez wiele lat w tej placówce, m.in. pełniąc funkcję dyrektora ds. technicznych. Jednym z jego pierwszych działań było złożenie wniosku do sądu o cofnięcie wniosku o ogłoszenie upadłości szpitala.

Kilka dni temu burmistrz Miastka oraz prezes szpitala spotkali się z Aleksandrą Łomowską, p.o. dyrektor Pomorskiego OW NFZ, która jest zaniepokojona sytuacją w szpitalu i przedstawiła konkretne oczekiwania, jakie powinien spełnić szpital w najbliższym czasie. Jednocześnie – jak przekazano - podkreśliła, że bardzo zależy jej, aby miastecki szpital dalej funkcjonował.

Przypomnijmy, że z powodu braku lekarzy (złożyli wypowiedzenia) zawieszona jest działalność oddziału wewnętrznego szpitala.

Pomimo tych trudności Jerzy Wójtowicz jest optymistą.

- Rozważamy różne opcje, także konsolidację z innym szpitalem. Skupiamy się też na bieżącej działalności placówki. Zależy nam, aby jak najszybciej otworzyć oddział wewnętrzny. Szukamy lekarzy, w czym mogą pomóc kontakty pana prezesa szpitala – poinformował burmistrz Miastka.

Trudności Szpitala Miejskiego w Miastku trwają od wielu lat. Placówka jest zadłużona na ok. 12 mln zł, a do tego dochodzą błędy w sposobie zarządzania spółką, co wykazała niedawna kontrola. Sytuacji nie ułatwiają także częste zmiany kierownictwa spółki. W ciągu trzech lat miastecki szpital miał aż pięciu prezesów.

od 7 lat
Wideo

Znaleziono ślady ptasiej grypy w Teksasie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza