Dramatyczna sytuacja na kolei - cięcia połączeń i groźba...

    Dramatyczna sytuacja na kolei - cięcia połączeń i groźba strajku generalnego

    Michał Szymajda michal.szymajda@mediaregionalne.pl

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    To właśnie pociągi InterRegio mają zniknąć z krajowych szyn. Tu: wagon wyremontowany w Słupsku.

    To właśnie pociągi InterRegio mają zniknąć z krajowych szyn. Tu: wagon wyremontowany w Słupsku. ©Fot. Michał Szymajda

    Jeśli na kolei może być gorzej niż źle, to właśnie nadchodzi ten moment. 4 maja z polskich torów ma zniknąć aż 151 pociągów. Będą to głównie cieszące się powodzeniem składy InterRegio. Ale to prawdopodobnie nie wszystko.
    To właśnie pociągi InterRegio mają zniknąć z krajowych szyn. Tu: wagon wyremontowany w Słupsku.

    To właśnie pociągi InterRegio mają zniknąć z krajowych szyn. Tu: wagon wyremontowany w Słupsku. ©Fot. Michał Szymajda

    Problem jest w istocie potężny. Chodzi jak zwykle o pieniądze.

    Samorządowy przewoźnik Przewozy Regionalne (nie jest już częścią PKP), który codziennie uruchamia kilkaset składów Regio (dawne osobowe) i międzywojewódzkie InterRegio (standard podróży jest niski, jednak ceny bardzo przystępne) zalega z wpłatami pieniędzy na konto PKP Polskich Linii Kolejowych, czyli administratora szyn, peronów.

    Szefostwo PLK arbitralnie wyznaczyło w związku z tym 151 składów Przewozów Regionalnych, które przestaną jeździć od 4 maja. Są to niemal wyłącznie pociągi InterRegio, które stanowią tanią konkurencje dla pociągów TLK uruchamianych przez PKP Intercity.

    Paradoksalnie: w PLK większość kosztów to koszty stałe, dlatego odcinając od torów spóźniającego się z opłatami, w przyszłości może ograniczyć sobie źródło dochodów! W każdym razie koszty funkcjonowania PLK nie spadną w żaden sposób. Co ciekawe, PLK na początku roku znacząco podniosło pensje swoim pracownikom.

    Wielu niezależnych komentatorów podkreśla, że tak naprawdę chodzi o pozbycie się konkurencji dla pociągów TLK prowadzonych przez PKP Intercity. Spółka ta ma być bowiem sprywatyzowana, na co nie pozwala jej obecna sytuacja finansowa. Ale i w stosunku do PKP Intercity PLK żąda ograniczenia pracy przewozowej, ponieważ i oni zalegają z wpłatami na konto administratora torów.

    W obliczu katastrofy na polskich torach zaskakujące jest stanowisko ministerstwa infrastruktury, które zamiast czynnie działać na rzecz dialogu pomiędzy PLK a przewoźnikami, "z zaniepokojeniem obserwuje całą sytuację".

    Przez Słupsk przejeżdżają dwa pociągi InterRegio: rel. Gdynia Gł. Os. - Szczecin - Gdynia Gł. Os., oraz Słupsk - Poznań Główny - Słupsk. Prawdopodobnie od 4 maja nie pojedziemy ani jednym z nich.

    W obliczu tak dramatycznej sytuacji, kolejowe związki zawodowe zagroziły strajkiem generalnym na całej sieci kolejowej. Kolejarze zwracają uwagę, że obecna sytuacja jest efektem fatalnie przeprowadzonej reformy kolei w grudniu 2008 roku, polegającej na usamorządowieniu spółki PKP Przewozy Regionalne.
    List w tej sprawie związki zawodowe, wystosowały do premiera Donalda Tuska:

    Warszawa, dnia 29.04.2010 r.

    Pan
    Donald Tusk
    Premier Rządu RP


    W związku z niepodjęciem rzeczywistych działań mających na celu rozwiązanie problemów dotyczących kolejowych przewozów pasażerskich, a także narastaniem działań bezpośrednio uderzających w podstawy funkcjonowania Spoółek kolejowych przejawiających się między innymi w:

    1. Braku dialogu i działań zmierzających do rozwiązania problemów Przewozów Regionalnych po usamorządowieniu pomimo uzgodnień na szczeblu Ministra Michała Boni, Ministra Cezarego Grabarczyka, z udziałem samorządów, Zarządów Spółek kolejowych i Związków Zawodowych w styczniu tego roku doprowadzając w istocie Społkę zatrudniającą 15 tys. pracowników na skraj bankructwa.

    2. Nasilających się działaniach zmierzających do zmian w ustawie o restrukturyzacji, komercjalizacji i prywatyzacji, ,Przedsiębiorstwa Państwowego PKP" prowadzących do możliwości ogłoszenia upadłości Spółek powołanych na mocy tej ustawy, bez stworzenia warunków równej konkurencji na polskim rynku przewozowym, stwarzając tym samym realne podstawy upadku polskich kolejowych firm przewozowych poddawanych nierównej konkurencji na zliberalizowanym rynku.

    3. Działaniach prowadzących do prywatyzacji Spółki PKP CARGO i PKP Intercity celem pozyskania środków na spłatę zadłużenia PKP S.A. zamiast środków na podniesienie konkurencyjności tych firm.

    4. Bezprecedensowej decyzji Zarządu Spółki PLK S.A. o ograniczeniu pracy przewozowej Spółek Przewozy Regionalne i PKP Intercity godzącej bezpośrednio w podróżnych. Decyzja uzasadniana brakiem płatności za dostęp do infrastruktury przez tych przewoźników nie znajduje uzasadnienia w ograniczeniu kosztów Spółki PLK, w której zdecydowanie największą pozycję kosztów są koszty stałe. Istnieją inne prawne możliwości windykacji należności a ten obrany przez Zarząd PKP PLK S.A. sposób działania świadczy o politycznych a nie ekonomicznych podstawach takiej decyzji;

    5. Realizowaniu polityki właściciela i Zarządcy Infrastruktury zawieszania i zamykania czynnych linii kolejowych a także doprowadzanie do katastrofalnego stanu wielu linii kolejowych, braku wykorzystania środków unijnych na infrastrukturę przy jednoczesnym przeznaczaniu środków z funduszu kolejowego na spłatę długów PKP S.A zamiast na inwestycje w infrastrukturę prowadzące w konsekwencji do destrukcji i paraliżu polskiego transportu kolejowego.

    Konfederacja Kolejowych Związków Zawodowych kategorycznie sprzeciwia się działaniom graniczącym z sabotażem na żywym organizmie polskich kolei i ich pracownikach.

    Brak natychmiastowej reakcji ze strony Rządu RP mającej na celu powstrzymanie decyzji i działań destrukcyjnych dla polskich spółek kolejowych spowoduje podjęcie przez KKZZ bezterminowego strajku generalnego na obszarze sieci PKP.

    KKZZ zwraca się do wszystkich kolejowych Związków Zawodowych o wspólne podjęcie działań w obronie tego, co pozostało jeszcze po polskich kolejach, w obronie miejsc pracy i bytu naszych rodzin poprzez wspólne ogłoszenie dnia strajku generalnego na całej sieci PKP. Jednocześnie apelujemy do społeczeństwa polskiego o wyrozumiałość i wsparcie naszych działań sprzeciwiających się sabotażowi jaki dokonywany jest na polskich kolejach.

    Chaos, którego jesteście świadkami przez ostatni rok nie jest winą szeregowych pracowników kolejowych, którzy sumiennie i odpowiedzialnie wykonują swoją pracę, lecz jest konsekwencją przemyślanych działań destrukcyjnych prowadzących do likwidacji polskiej kolei na wzór likwidacji polskich stoczni i innych działów polskiej gospodarki.


    Jacek Droździel
    wiceprzewodniczący Konfederacja Kolejowych Związków Zawodowych

    Aleksander Motyka
    wiceprzewodniczący Kolejowych Związków Zawodowych

    Leszek Miętek
    przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych


    Do wiadomości:
    Pan Bronisław Komorowski Marszałek Sejmu RP
    Pan Cezary Grabarczyk Minister Infrastruktury
    Pan Andrzej Wach Prezes PKP S.A.
    Centrale Związków Zawodowych działające w Grupie PKP

    Czytaj treści premium w Głosie Pomorza Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (15)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (15) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 PLUS POLECAMY

    Wideo