Karambol z narkotykami w tle

fot. policja
Jeden z rozbitych samochodów.
Jeden z rozbitych samochodów. fot. Policja
Trzy rozbite pojazdy i mężczyzna zatrzymany z narkotykami to efekt niedzielnego pościgu puckiej drogówki za mężczyzną uciekającym oplem astra.

Wczoraj wieczorem ok. 22.30 dyżurny puckiej policji odebrał zgłoszenie o kierującym, który zachowywał się na drodze jakby był pijany. Z informacji wynikało, że samochód jedzie w kierunku Redy.

Policjanci z puckiej drogówki natychmiast pojechali na miejsce i w próbowali zatrzymać opisany pojazd do kontroli. Kierujący jednak nie reagował i zaczął uciekać.

Funkcjonariusze ruszyli w pościg. Uciekający białą astrą dalej pędził w kierunku Redy. W pewnym momencie zaczął wyprzedzać autobus i zderzył się z dwoma jadącymi z naprzeciwka samochodami.

Sam zjechał do rowu kilkaset metrów dalej. Usiłował jeszcze uciekać pieszo, ale szybko został zatrzymany ścigających go policjantów.
25-letni mieszkaniec Rumi został przewieziony w asyście policjantów do szpitala. Tam próbował pozbyć się zawiniątka papieru z zawartością białego proszku. Po sprawdzeniu okazało się, że mężczyzna chciał wyrzucić 1,45g kokainy.

Pobrano mu krew do badań aby sprawdzić, czy w trakcie poruszania się pojazdem znajdował się pod wpływem narkotyków.

Za posiadanie narkotyków grozi do 3 lat pozbawienia wolności, a za kierowanie pod ich wpływem do lat 2.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
ojciec Wirgiliusz

" grozi do 3 lat pozbawienia wolności, a za kierowanie pod ich wpływem do lat 2." ,prosze o to idiotyczne polskie prawo tworzone przez zadufanych w sobie deb***i bez krztyny wyobrazni,czyli lepiej (bo mniejsza grozi kara) jechac nacpanym samochodem stawrzajac realne zagrozenie zycia niz siedziec z "działka "prochów w kieszeni w parku na ławce i gapic sie na ptaszki????Gratuluje madrosci .

t
toon

a kto jest autorem tego artykułu??

Dodaj ogłoszenie