Na Pomorzu będą trzy nowe pułapki na piratów drogowych

    Na Pomorzu będą trzy nowe pułapki na piratów drogowych

    Paweł Durkiewicz p.durkiewicz@prasa.gda.pl

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Na Pomorzu będą trzy nowe pułapki na piratów drogowych

    Na Pomorzu będą trzy nowe pułapki na piratów drogowych ©Archiwum

    Na drogach pojawią się nieoznakowane rejestratory przejazdów na czerwonym świetle Ekspert: To dobry pomysł, tego typu rozwiązania sprawdziły się w Europie Zachodniej.
    Na Pomorzu będą trzy nowe pułapki na piratów drogowych

    Na Pomorzu będą trzy nowe pułapki na piratów drogowych ©Archiwum

    Kolejną pułapkę na drogowych piratów szykuje Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Na wybranych skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych stanie 20 niezidentyfikowanych rejestratorów, odnotowujących przejazdy na czerwonym świetle. Na Pomorzu będą trzy takie urządzenia - w Mostach w powiecie lęborskim (ul. Witosa i Krajowa), w Luzinie w powiecie wejherowskim (ul. Chłopska i Wilczka, gdzie krzyżują się drogi na Wejherowo i Lębork) i w Miszewie w powiecie kartuskim (ul. Gdańska).
    Umieszczony na skrzyżowaniu system kamer i czujników rozpozna numery pojazdu przejeżdżającego na czerwonym świetle, a dodatkowa kamera nagra ujęcia z tyłu samochodu czy motocykla.

    - Pierwsze z 20 urządzeń tego typu będą się pojawiać od stycznia - zapowiada Łukasz Majchrzak z Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). - Stawiane będą w szczególnie niebezpiecznych miejscach.

    Kierowcy nie będą ostrzegani przed zbliżającym się uzbrojonym skrzyżowaniem, tak jak się to dzieje w przypadku fotoradarów. Te z zasady muszą być poprzedzone znakiem D-51 ("fotoradar"). Tymczasem urządzenia rejestrujące przejazdy na czerwonym świetle nie będą nawet oznakowane. O rejestracji swojego wykroczenia kierowca dowie się dopiero po otrzymaniu mandatu.

    Zdaniem Janusza Popiela, prezesa Stowarzyszenia Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach i Kolizjach Drogowych Alter Ego, rejestratory to dobry pomysł na poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach.

    - To dobrze, że w końcu pojawią się urządzenia, które będą wyłapywać nie nadmierną prędkość, lecz wymuszanie pierwszeństwa przejazdu - ocenia. I od razu dodaje: - Nigdy nie należałem do zwolenników fotoradarów, które pełnią rolę punktów poboru myta, nie przyczyniając się znacząco do poprawy bezpieczeństwa. Rejestratory przejazdów na czerwonym świetle to jednak znacznie bardziej trafiona inicjatywa, powinna znacząco poprawić bezpieczeństwo na wybranych odcinkach. Podobne rozwiązania stosowano już w krajach Europy Zachodniej. Tam tego typu urządzenia przyniosły pożądany efekt.

    Nowy projekt GITD budzi jednak kontrowersje u niektórych osób. Jak argumentują, zdarzają się sytuacje, kiedy nagła zmiana świateł zmusza kierowcę do gwałtownego hamowania, które może być niebezpieczne.

    - To kompletna bzdura, bo dobrze skalibrowana sygnalizacja świetlna, o dobrze ustawionym cyklu, nie dopuszcza do tego typu sytuacji - ucina Janusz Popiel. - Ale przydałoby się pokazywanie na sygnalizacji czasu, jaki pozostał do zmiany światła. To w dużej mierze uspokaja kierowców.

    Czytaj treści premium w Głosie Pomorza Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (3) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 PLUS POLECAMY

    Wideo