Ofiarność ludzi i firm. A co z resortem zdrowia i właścicielami szpitali? (zdjęcia)

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
Ofiarność ludzi i firm. Pomoc dla szpitali w Miastku i Bytowie
Mieszkańcy Miastka, Bytowa i innych miejscowości, a także firmy, wspierają finansowo i rzeczowo szpitale w Miastku i Bytowie. To budująca solidarność w obliczu zagrożenia. Trzeba jednak zadać pytanie, jak wspierają oba szpitale w dobie zagrożenia koronawirusem ich właściciele (gmina Miastko w przypadku szpitala w Miastku i powiat bytowski w przypadku szpitala w Bytowie) oraz Ministerstwo Zdrowia.

Zacznijmy od resortu zdrowia. Pomoc dla szpitali w Miastku i Bytowie jest, jak na razie, bardzo symboliczna. To trochę płynu dezynfekcyjnego, maseczki i inne środki ochrony osobistej. W porównaniu do ofiarności ludzi i firm, to ułamek wsparcia.

Szpital w Miastku do tej pory otrzymał około 92 tys. zł darowizn pieniężnych (nie licząc rzeczowych, którą można szacować na podobną kwotę). Z tego 20 tys. zł przypada na gminę Miastko, która jest właścicielem szpitala. Po 20 tys. zł przekazały: gmina Bytów i Nadleśnictwo Trzebielino. 7 tys. zł przekaże gmina Lipnica (taką samą kwotę otrzyma Szpital Powiatu Bytowskiego).
Po 5 tys. zł: Nadleśnictwo Osusznica, firma Ryszarda Maszki oraz Koło Łowieckie Słonka. To tylko większe kwoty.

- Potrzeby szpitala związane z działaniami dotyczącymi koronawirusa są bardzo duże. Gdyby nie ofiarność mieszkańców i firm, sytuacja byłaby nieciekawa. Chwali się, że miasteccy radni oddali swoje diety, ale oni, jak i burmistrz Miastka powinni szerzej, jako samorząd, wesprzeć szpital. Ta trudna sytuacja tak szybko się nie skończy – mówi jeden z miasteckiej lekarzy.

Darowizny rzeczowe i finansowe płyną także codziennie do Szpitala Powiatu Bytowskiego. Od mieszkańców i firm, samorządów. Ratownicy medyczni z Miastka poprzez zbiórkę publiczną zebrali ponad 20 tys. zł na środki ochrony osobistej (ratownictwo medyczne podlega Szpitalowi Powiatu Bytowskiego – dop. redakcji).

Szpital Powiatu Bytowskiego otrzymał, do tej pory, wsparcie finansowe i rzeczowe od mieszkańców, firm, instytucji w łącznej wysokości około 200 tys. zł. Kilka dni temu szpital w Bytowie dostał 500 tys. zł od powiatu bytowskiego (właściciel lecznicy). – W budżecie powiatu na 2020 r. mamy zapisany jeden milion złotych dla szpitala. Mieliśmy wziąć później kredyt. Nie można było już jednak czekać i stąd szybciej te 500 tys. zł, aby szpital pokrył najpilniejsze wydatki. Kolejne 500 tys. zł będzie później – mówi Leszek Waszkiewicz, starosta bytowski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie