Radni: skarga Aktywnego Pomorza na prezydenta zasadna

Redakcja
Wciąż nie wiadomo, czy festiwal odbędzie się w Słupsku
Wciąż nie wiadomo, czy festiwal odbędzie się w Słupsku
Większość słupskich radnych uznała, że skarga Stowarzyszenie Aktywne Pomorze na prezydenta Macieja Kobylińskiego jest zasadna. Prezydent nie przydzielił stowarzyszeniu środków finansowych na działalność kulturalną mimo wysokiej oceny projektu organizacji festiwalu Praw Człowieka Watch Docs.

Stowarzyszenie Aktywne Pomorze wniosło skargę na działanie prezydenta miasta po tym jak prezydent Kobyliński rozdzielając środki finansowe na imprezy organizowane przez organizacje pozarządowe, kompletnie pominął projekt stowarzyszenia. Chodziło o organizacje festiwalu filmów o prawach człowieka Watch Docs, corocznie organizowanego w Słupsku. W decyzji prezydenta nie byłoby może nic zdrożnego, gdyby nie to, że projekt otrzymał niemal najwyższą ocenę merytoryczną... urzędników ratusza.

Większość radnych Platformy Obywatelskiej po dyskusji na temat skargi uznała ją za zasadną. - Nie po to angażujemy urzędników do oceny merytorycznej projektów, żeby potem pan prezydent kompletnie ignorował ich zdanie i robił co chce.

Nie zgadza się z tym rzecznik prezydenta miasta, Dawid Zielkowskie: - Dotacje na wsparcie z zakresu kultury zostały przyznane zgodnie ze wskazaniami komisji konkursowej, w jej skład wchodziło dwóch przedstawicieli organizacji pozarządowych i jeden przedstawiciel Urzędu Miejskiego. Nikt nie dokonywał jakichkolwiek korekt we wskazaniach komisji.

Mecenas Anna Bogucka-Skowrońska posunęła się do stwierdzenia, że nie dziwi ją decyzja prezydenta, ponieważ idea dbania o prawa człowieka jest w ratuszu obca. - Trudno w ogóle dyskutować z takimi argumentami. Jest to nieprawda. Na pierwszej manifestacji solidarności z Ukraińcami, obecny byłem ja i wielu moich kolegów z Urzędu Miejskiego - powiedział Dawid Zielkowski, rzecznik prezydenta.

Uznanie przez radnych skargi za zasadną w niczym nie wpływa na losy festiwalu, ponieważ decyzja prezydenta co do przydziału środków nie będzie zmieniona. Postępowanie Macieja Kobylińskiego głośno krytykował min. poseł Robert Biedroń.

Jest jednak wciąż szansa na organizacje festiwalu Watch Docs. Wiadomo już, że imprezę dofinansuje starosta i marszałek województwa. Nie wiadomo jednak wciąż, czy impreza odbędzie się w Słupsku, czy w Ustce, która chętnie widzi u siebie taką imprezę.

W ramach dotacji do działalności kulturalnej słupskich stowarzyszeń i organizacji ratusz przeznaczył środki min. na Festiwal Pianistyki Polskiej, festiwal Niemen Non Stop, XXI Słupską Wiosnę Literacką, X Jesienny Przeciąg Gitarowy , XX Komeda Jazz Festival, czy imprezę pt. Oblężenie Słupska 2014.

Oceń z nami prezydenta miasta i słupskich radnych Weź udział w sondzie SMS

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wesoły Romek
W dniu 28.03.2014 o 08:21, aa napisał:

 słyszysz o nim po raz pierwszy, miło, że potrafisz przyznać, że jesteś matołem 

No proszę. Okazuje się ze jest to tak znamienita impreza że sam wiedza i niej nobilituje. Jednak owa "wiedza" to tylko taki nieskomplikowany sposób dowartościowania się panie "aa"?

U
Urzędnik
W dniu 28.03.2014 o 12:29, zero napisał:

 Zastanawia mnie jedynie ocena festiwalu jako "wątpliwej jakości produktu". Chyba, że autor myli imprezy.A poza tym - chodzi o zasady, których respektowania od władzynależy bezwzględnie oczekiwać. Boję się, że potencjalne analogie prowadzą ku jej demoralizacji.BROŃMY ZASAD. 

Wydaje się że akurat w tym przypadku, to władza podtrzymuje i umacnia zasady które nie prowadzą do demoralizacji społeczeństwa. Nie mnie tutaj oceniać festival, jednak wynik ubiegania się o dotacje świadczy o pewnej słabości. Kiedyś brałem udział w publicznej rozmowie na temat obrony prac doktorskich. Na moje dociekliwe pytanie, dlaczego nie umieszcza się, tak jak w siermiężnych latach 70-tych, ogłoszeń o obronach prac doktorskich, pracownik naukowo-dydaktyczny z 40-letnim stażem na uczelni powiedział krótko i zdawkowo-poziom. 

z
zero
W dniu 28.03.2014 o 08:48, Urzędnik napisał:

Można skarżyć się na decyzje, można się i żalić. Nawet do zaprzyjaźnionej gazety. Jak widać na tym przykładzie, niektórzy zrobią dosłownie wszystko aby środki finansowe otrzymać. Nawet na wątpliwej jakości produkt.To że opinia była pozytywna, a jest to główny argument "pokrzywdzonych", nie oznacza automatycznie iż środki się należą. Celem bowiem wszelkich stowarzyszeń i organizacji działających w Słupsku ma być integrowanie i działalność niezarobkowa oraz zapewnienie interesów bezpieczeństwa państwowego lub porządku publicznego albo ochrony praw i wolności innych osób. Jeżeli pojawiają się tu jakiekolwiek wątpliwości, na dotowanie nie ma szans.

 


Można skarżyć się na decyzje, można się i żalić. Nawet do zaprzyjaźnionej gazety. Jak widać na tym przykładzie, niektórzy zrobią dosłownie wszystko aby środki finansowe otrzymać. Nawet na wątpliwej jakości produkt.

To że opinia była pozytywna, a jest to główny argument "pokrzywdzonych", nie oznacza automatycznie iż środki się należą. Celem bowiem wszelkich stowarzyszeń i organizacji działających w Słupsku ma być integrowanie i działalność niezarobkowa oraz zapewnienie interesów bezpieczeństwa państwowego lub porządku publicznego albo ochrony praw i wolności innych osób. Jeżeli pojawiają się tu jakiekolwiek wątpliwości, na dotowanie nie ma szans.

Zastanawia mnie jedynie ocena festiwalu jako "wątpliwej jakości produktu". Chyba, że autor myli imprezy.

A poza tym - chodzi o zasady, których respektowania od władzy

należy bezwzględnie oczekiwać. Boję się, że potencjalne analogie prowadzą ku jej demoralizacji.

BROŃMY ZASAD.

a
a
W dniu 28.03.2014 o 06:54, Wesoły Romek napisał:

Festiwal! to brzmi. Tylko dlaczego po raz pierwszy o nim słyszę? No ale skarga którą tak skwapliwie poparła Rada Miasta, jest oczywiście bardzo zasadna. Tak jak wszystko inne co skierowane jest przeciw prezydentowi miasta. No i jak można było nie uwzględnić wniosku Aktywnego Pomorza? Zgroza!

 

Festiwal! to brzmi. Tylko dlaczego po raz pierwszy o nim słyszę? No ale skarga którą tak skwapliwie poparła Rada Miasta, jest oczywiście bardzo zasadna. Tak jak wszystko inne co skierowane jest przeciw prezydentowi miasta. No i jak można było nie uwzględnić wniosku Aktywnego Pomorza? Zgroza!

Odejdź czasem od telewizorni, to usłyszysz. O Watch Docs'ie słyszałem już dobre cztery, może pięć lat temu.

U
Urzędnik

Można skarżyć się na decyzje, można się i żalić. Nawet do zaprzyjaźnionej gazety. Jak widać na tym przykładzie, niektórzy zrobią dosłownie wszystko aby środki finansowe otrzymać. Nawet na wątpliwej jakości produkt.

To że opinia była pozytywna, a jest to główny argument "pokrzywdzonych", nie oznacza automatycznie iż środki się należą. Celem bowiem wszelkich stowarzyszeń i organizacji działających w Słupsku ma być integrowanie i działalność niezarobkowa oraz zapewnienie interesów bezpieczeństwa państwowego lub porządku publicznego albo ochrony praw i wolności innych osób. Jeżeli pojawiają się tu jakiekolwiek wątpliwości, na dotowanie nie ma szans.

a
aa
W dniu 28.03.2014 o 06:54, Wesoły Romek napisał:

Festiwal! to brzmi. Tylko dlaczego po raz pierwszy o nim słyszę? No ale skarga którą tak skwapliwie poparła Rada Miasta, jest oczywiście bardzo zasadna. Tak jak wszystko inne co skierowane jest przeciw prezydentowi miasta. No i jak można było nie uwzględnić wniosku Aktywnego Pomorza? Zgroza!

 


Festiwal! to brzmi. Tylko dlaczego po raz pierwszy o nim słyszę? No ale skarga którą tak skwapliwie poparła Rada Miasta, jest oczywiście bardzo zasadna. Tak jak wszystko inne co skierowane jest przeciw prezydentowi miasta. No i jak można było nie uwzględnić wniosku Aktywnego Pomorza? Zgroza!

słyszysz o nim po raz pierwszy, miło, że potrafisz przyznać, że jesteś matołem

G
Gość

w grudniu coś nie było akcji mikołaj na rowerze w czerwonej czapecce???

G
Gość

Może jakaś polska nazwa a Tu HOtdoks dogs jakiś co  to jest. Wiosna a  ścieżki rowerowe zapuszczone. Z tego co pamiętam to ten pan zajmował się sciezkami rowerowymi w mieście. Za małe pieniadze 'na sciezkach rowerowych',ze zajął się hotdocs dogs.

 

W
Wesoły Romek

Festiwal! to brzmi. Tylko dlaczego po raz pierwszy o nim słyszę? No ale skarga którą tak skwapliwie poparła Rada Miasta, jest oczywiście bardzo zasadna. Tak jak wszystko inne co skierowane jest przeciw prezydentowi miasta. No i jak można było nie uwzględnić wniosku Aktywnego Pomorza? Zgroza!

p
prawdziwy czekista

najważniejsze że przy podziale środków nasz lokalny ojciec chrzestny nie pomija Czarnych, dla nich miejskie pieniądze wartkim strumieniem płyną od lat, a konkurs na tak zwaną promocję przez sport jest robiony tylko dla nich.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3