Rowerzyści już mogą jechać chodnikiem po prawej stronie

Daniel Klusek
Chodnikiem po prawej stronie ul. Gdańskiej mogą już jeździć rowerzyści.
Chodnikiem po prawej stronie ul. Gdańskiej mogą już jeździć rowerzyści. Kamil Nagórek
Udostępnij:
- Drogowcy usunęli znak, który zakazywał jazdy rowerzystom po chodniku po prawej stronie ulicy Gdańskiej. To wszystko dzięki waszej interwencji - cieszy się Stanisława Szturo, działkowiec i rowerzystka ze Słupska.

Zakaz jazdy rowerzystów ubiegłego roku obowiązywał na chodniku po prawej stronie ulicy Gdańskiej, jadąc w stronę Redzikowa. Pod koniec tygodnia znak został zdemontowany, a w jego miejsce pojawiły się nowe, które pozwalają rowerzystom jechać tą drogą.

Działkowcy, którzy bardzo często przyjeżdżają do ogródków rowerami, nie kryją radości z tej zmiany.

- Gdy zauważyłam nowe znaki, śmiałam się sama do siebie - mówi Stanisława Szturo, członek zarządu Ogrodów im. Bohaterów Westerplatte przy ul. Gdańskiej, a jednocześnie rowerzystka. - Nowe oznakowanie bardzo ułatwi nam drogę na działki. Dzięki temu nie będziemy już musieli przejeżdżać na drugą stronę ulicy Gdańskiej, a potem wracać znowu na naszą, a przy tym dwukrotnie pokonywać bardzo ruchliwe skrzyżowania. Ogromne podziękowania należą się redakcji "Głosu Pomorza", że tak skutecznie zajęła się naszym problemem.

Gdy dwa miesiące temu pani Stanisława pierwszy raz skontaktowała się z nami w tej sprawie, twierdziła, że rowerzyści jadący chodnikiem po prawej stronie, nie przeszkadzają pieszym, których jest tam niewielu.

- Pojawiają się tam zaledwie kilka razy dziennie, gdy przyjeżdża autobus linii numer 4. Poza tym chodnik jest tak szeroki, że zmieszczą się tam zarówno piesi, jak i rowerzyści - argumentowała czytelniczka.

Michał Żuber, inżynier ruchu w Zarządzie Infrastruktury Miejskiej, zapowiedział na naszych łamach, że postara się rozwiązać problem na korzyść rowerzystów.

- Być może najlepszym wyjściem byłoby zdjęcie oznakowania funkcjonującej drogi rowerowej i wtedy wszyscy rowerzyści, w tym działkowcy, mogliby korzystać z chodnika również po prawej stronie ulicy - twierdzi Michał Żuber.

- Przeanalizujemy tę sytuację, skonsultujemy się w tej sprawie również z zespołem rowerowym oraz zespołem do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego przy prezydencie miasta. Tak właśnie się stało.

- Teraz tym chodnikiem mogą się poruszać zarówno piesi, jak i rowerzyści, z tym że piesi mają pierwszeństwo - mówi Michał Żuber.

- Zmie­niając oznakowanie, chcieliśmy pomóc rowerzystom, w tym działkowcom, wśród których jest dużo osób starszych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KOCUR
...a piesi łażą po przejazdach dla rowerów i po ścieżkach rowerowych,najlepiej widać to BYDŁO na przejazdach ratusz-Stażyńskiego i naprzeciw ratusza !!! Polacy znani są z braku szacunku dla siebie i nie szanowania praw innych.

Taaaa na pewno. Ten Pan powyżej też oczekuje, że będziesz go szanował. Pan Starzyński oczywiście.
z
zgrozaaaaa
NIECH STRAŻ MIEJSKA ZACZNIE ROBIĆ PORZĄDEK Z ROWERZYSTAMI... PORUCZAJĄ SIĘ PO CHODNIKACH, PRĘDKOŚĆ MAJĄ TEŻ WIĘKSZĄ NIŻ DOPUSZCZALNA>>

KARAĆ>>

...a piesi łażą po przejazdach dla rowerów i po ścieżkach rowerowych,najlepiej widać to BYDŁO na przejazdach ratusz-Stażyńskiego i naprzeciw ratusza !!! Polacy znani są z braku szacunku dla siebie i nie szanowania praw innych.
r
rowerkowy
Zdjęcie znaku niczego nie zmienia bo przepisy mówią wyraźnie że rowerem można poruszać się po chodniku ,który ma conajmniej 2 metry szerokości. Jak policja i straż gminna się uprze to nic nie pomoże nawet sąd.
M
Mar 63
Wszędzie można jeździć rowerami ale nie do Głobina.Ul Westerplatte od Castoramy do Gumy pomorskiej to jakaś paranoja.Wąsko bez pasa bezpieczeństwa drzewa prawie na asfalcie.Taka droga była dobra 30 lat temu ,teraz ruch jest dużo większy ,o czym świadczy chociażby liczba wypadków.Jazda tą drogą rowerem to sport ekstremalny dla samobójców.Może ktoś z władz gminy i miasta wysupłałby parę groszy na chodnik ze ścieżką rowerową w tamtą stronę?Obietnice już były ,ale do wyborów daleko. Ciekawe ilu ludzi będzie musiało stracić zdrowie a może życie żeby ktoś wreszcie zbudował coś pożytecznego ,zamiast znowu przekładać bruk na Starzyńskiego?
G
Gość
róbta co chceta pozabijata sie sami w mjestacie prawa
s
sde
NIECH STRAŻ MIEJSKA ZACZNIE ROBIĆ PORZĄDEK Z ROWERZYSTAMI... PORUCZAJĄ SIĘ PO CHODNIKACH, PRĘDKOŚĆ MAJĄ TEŻ WIĘKSZĄ NIŻ DOPUSZCZALNA< ROWERY CZASEM WYGLĄDAJĄ JAK ZŁOM BEZ ŚWIATEŁ< BEZ SYGNAŁU DZWIĘKOWEGO>>>

KARAĆ< JESZCZE RAZ KARAĆ ICH MANDATAMI>>>
S
Szczepan
Rowerzysta jedzie po chodniku dostosowując prędkość do warunków jazdy czyli na tyle szybko by móc zatrzymać rower w przeciągu sekundy. Nie można wymijać przechodniów z prędkością 20km/h. Dzwonek jest właśnie po to by zadzwonić wcześniej. To jest kultura jazdy. Jak ktoś dostanie bęcki za jazdę inaczej to niech się nie dziwi.
G
Gość
dobre rozwiązanie, popieram i sam proponowałem na forum... tylko teraz ciekawe czy rowerzyści jadący najpierw lewą stroną, będą np. na przejściu przy ulicy Klonowej schodzili z roweru, żeby go przeprowadzić, bo tam nie ma przejazdu, a pomimo 50km/h to i tak jak taki rowerzysta wyskoczy zza drzewa to może być problem z wyhamowaniem i zauważeniem go, zwłaszcza po zmroku
C
Cyk lista
Każdy metr nowej ścieżki rowerowej zwielokrotnia długość rowerowej sieci w mieście
K
KOCUR
Wzorem załatwienia sprawy na Gdańskiej, należałoby załatwić wyjazd na Krępę Panie Michale.
L
Lubiący działkę
Pani Szturo dziękuję, niestety pani Piszcz się nie wykazła.Potrafi krytykować,zrzędzić i narzekać.Słabiutko nam pomaga.Jeszcz raz dziękuję p. Szturo.
m
miłośnik działki
Też się cieszę,że mogę jechać w kierunku działki sektora nr9 prawą stroną ul. Gdańskiej.
Jechałem tzw.ścieżką rowerową ale żeby dotrzeć do mojej działki muszę przejść na drugą stronę ul.Gdańskiej czyli dwie jezdnie i pas zieleni.Niestety ,żaden kierowca nie patrzył na mnie.Pasów tam nie ma,żeby bezpiecznie przejść.Wreszcie bezpiecznie dotrę na działkę.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie