MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Sprawa gangu pożyczkowego Krystyny P. wciąż w prokuraturze. Śledztwo częściowo umorzone

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Aresztowania w październiku 2018 roku w Sądzie Rejonowym w Słupsku
Aresztowania w październiku 2018 roku w Sądzie Rejonowym w Słupsku Łukasz Capar
Prokuratura Okręgowa w Słupsku prowadzi gigantyczne śledztwo przeciwko podejrzanym o wyłudzenie pożyczek, oszustwa bankowe, pranie brudnych pieniędzy, wykorzystywanie danych osobowych. Grupa, którą kierowała Krystyna P., zgarnęła prawie dwa miliony złotych. Do sądu trafiły już dwa akty oskarżenia wyodrębnionych wątków sprawy. Główne śledztwo trwa. Teraz część zarzutów umorzono. Jednak nie miały one większego wpływu na skalę przestępstw i kwoty wyłudzeń.

Grupa została rozbita w październiku 2018 roku. Na polecenie Prokuratury Okręgowej w Słupsku, przy współpracy funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku i w Koszalinie, zostało zatrzymanych łącznie 10 podejrzanych, którym zarzucono działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu popełnianie przestępstw przeciwko mieniu i dokumentom oraz dokonanie oszustw przy pośrednictwie w udzielaniu wyłudzanych pożyczek gotówkowych. Zatrzymani zostali mieszkańcy województwa pomorskiego i zachodniopomorskiego: 41-letnia obecnie Krystyna P. oraz dziewięć osób wówczas w wieku 20-37 lat.

Z ustaleń śledztwa wynikało, że grupą przestępczą kierowała Krystyna P. z okolic Słupska, która nakłoniła pozostałych podejrzanych do założenia firm świadczących usługi pośrednictwa przy udzielaniu pożyczek gotówkowych. W firmach tych podrabiano wnioski o pożyczki oraz związaną z nimi dokumentację. Dokumenty przedkładano w szeregu firmach brokerskich w całej Polsce. W ten sposób wprowadzano je w błąd, m.in. co do tożsamości pożyczkobiorcy. Podejrzani doprowadzili do udzielenia co najmniej 1129 pożyczek gotówkowych na łączną kwotę co najmniej 1 milion 700 tysięcy złotych.

Krystynie P. oraz większości podejrzanych zarzucono także podejmowanie działań, mających na celu udaremnienie stwierdzenia przestępczego pochodzenia wyłudzonych pożyczek gotówkowych, czyli pranie brudnych pieniędzy. Wyłudzone kwoty były wielokrotnie transferowane pomiędzy różnymi rachunkami bankowymi.

Działalność ta była prowadzona w latach 2016-2018, głównie na terenie Słupska oraz Koszalina. Pokrzywdzonymi w tej sprawie są banki i instytucje pozabankowe udzielające pożyczek, jak również osoby fizyczne, na których dane osobowe były zawierane poszczególne umowy pożyczki.

Wtedy część podejrzanych przyznała się, Krystyna P. - nie. Do aresztów trafiło siedem osób. Zabezpieczono mienie i gotówkę podejrzanych na poczet przyszłych kar pieniężnych oraz roszczeń odszkodowawczych o łącznej wartości co najmniej 400 tys. zł.
Zanim doszło jednak do zatrzymań w blisko 90 tomach akt postępowania zebrano bardzo obszerny materiał dowodowy. W czynnościach związanych z zatrzymaniem podejrzanych oraz z realizacją czynności procesowych z ich udziałem zaangażowanych było kilkudziesięciu funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku oraz w Koszalinie, a także 10 prokuratorów Prokuratury Okręgowej w Słupsku.

Na początku stycznia 2021 roku pierwszy akt oskarżenia już był w Sądzie Rejonowym w Słupsku. Wówczas po wyodrębnieniu jednego z wątków sprawy razem z Krystyną P. oskarżono 24 inne osoby. Jak ustalono, do biura pośrednictwa finansowego Krystyny P. zgłaszały się osoby przypadkowe lub z polecenia innych osób, które między innymi z powodu młodego wieku lub wcześniejszego zadłużenia nie posiadały zdolności kredytowej. Krystyna P. pomagała im w załatwieniu pożyczki do 3 tysięcy zł bez zaświadczenia zakładu pracy. Było to możliwe dzięki porozumieniu z inną oskarżoną - zatrudnioną w jednej z agencji banku w Słupsku. Krystyna P. za pośrednictwo otrzymywała od klienta banku około 700 złotych od zwartej umowy pożyczkowej. Łącznie wartość szkody na rzecz banku wyliczono na kwotę ponad 70 tysięcy złotych.

W lipcu 2021 roku oskarżono kolejne cztery osoby - mieszkańcy województw śląskiego, zachodniopomorskiego, kujawsko-pomorskiego oraz lubuskiego, które prowadziły działalność za pośrednictwem biur doradztwa finansowego zlokalizowanych w Zielonej Górze, Gorzowie Wielkopolskim, Sępólnie Krajeńskim oraz Szczecinie. A kolejne cztery osoby oskarżono pod koniec 2022 roku. W tym przypadku chodziło o biura pośrednictwa finansowego w Słupsku, Koszalinie i Sławnie. Oskarżeni zawierali umowy pożyczkowe, wykorzystując nielegalnie pozyskane dane osobowe osób, także zmarłych. Biura te powstały w tym właśnie celu.

Tymczasem główne śledztwo wciąż trwa. 14 maja 2024 roku Prokuratura Okręgowa w Słupsku zdecydowała o częściowym jego umorzeniu wobec podejrzanych Krystyny P., Łukasza O., Marty B. o wyłudzenia i próby wyłudzeń szeregu pożyczek.
- Umorzenia te dotyczą zdarzeń, które zostały zweryfikowane jako rzeczywiste. W tych przypadkach ustano, że wnioski o pożyczki złożyli faktyczni klienci – informuje prokurator Dariusz Iwanowicz z Prokuratury Okręgowej w Słupsku. - Umorzone wątki są mało znaczące i nie pomniejszają skali całego procederu. Główne śledztwo jest jeszcze w toku.

Podejrzanym grożą kary do 10 i 12 lat więzienia.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Pierwszy trening polskich piłkarzy pod okiem 2500 kibiców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza