Średniowieczny zabytkowy mur obronny w Słupsku do rozebrania i... zbudowania na nowo, o ile będą pieniądze

Grzegorz Hilarecki
Grzegorz Hilarecki
Krzysztof Piotrkowski
Udostępnij:
Słupski samorząd ma problem z uporaniem się z sypiącym się fragmentem średniowiecznego muru obronnego przy ul. Jagiełły. Tymczasem stan zabytku jest taki, że część trzeba rozebrać i wymurować na nowo.

Radni Platformy Obywatelskiej Anna Rożek i Paweł Szewczyk skierowali oficjalne zapytania do władz Słupska o fragment murów obronnych przy ulicy Jagiełły. Akurat od strony ulicy stan muru zasłaniają drzewa, więc nie widać, jak jest z nim źle. Od drugiej strony, czyli bloków przy Mikołajskiej, widać jak na dłoni, że to się z czasem zawali.

- To kwestia bezpieczeństwa. Widać jak prowizorycznie jest to zabezpieczone drewnem i, że w każdej chwili może runąć. Nie może być tak, że dbamy w mieście tylko o te miejsca, które widać z daleka, a te od podwórka pomijamy. Zresztą to zabytek i mamy obowiązek o to dbać - uważa radna Anna Rożek.

W zapytaniu do władz Słupska radni napisali, że sytuacja z tym murem jest dla nich niezrozumiała, dlaczego nie jest to naprawiane. Zapytali też o badania techniczne obiektu.

Odpowiedział Marek Goliński, zastępca prezydenta miasta, że zgodnie z protokołem z przeglądu technicznego z dnia 29.11.2021 mur w tym miejscu wymaga "obszernych działań naprawczych".

"Odcinek muru (10 mb)za pierwszą basteją należy rozebrać i ponownie przemurować oraz wykuć spękane i uzupełnić brakujące cegły. Konieczne jest również uzupełnienie ubytków z kamienia polnego, oczyszczenie muru z mchu i porostów, przemurowanie korony muru oraz wykonanie izolacji przeciwwilgociowej oraz spoinowania" - czytamy w odpowiedzi do radnych.

Wydawałoby się, że skoro urzędnicy wiedzą o tym murze wszystko, to naprawa jest kwestią dni. Tymczasem, nie wiadomo kiedy się odbędzie. Koszt oszacowano w styczniu 2021 roku na pół miliona złotych. Teraz zaś, przy wzroście cen towarów i usług, pewnie będzie wyższy. Pieniędzy na ten cel nie zarezerwowano w tegorocznym budżecie miasta.

"Remont zabytku zostanie przeprowadzony niezwłocznie po zabezpieczeniu środków na ten cel" - pisze w odpowiedzi pan wiceprezydent.

Przypomnijmy, że już trzy lata temu przewodnicząca rady miejskiej Beata Chrzanowska w ramach interpelacji poprosiła o zarezerwowanie środków finansowych na remont murów obok parafii (kilkadziesiąt metrów od fragmentu, o którym piszemy dzisiaj) w budżecie miasta. Uzasadniła to fatalnym stanem technicznym i tym, że trzeba jak najszybciej zadbać o naprawy i remonty.

Wtedy argumenty dotarły odbyło się spotkanie władz miasta z przedstawicielami parafii i... pojawiła się uchwała przekazująca 150 tys. zł na dotację na prace konserwatorskie, restauratorskie oraz budowlane przy obiektach wpisanych do rejestru zabytków.

Jaki wtedy był stan muru przy ogrodzie zamkowym, każdy mógł naocznie zobaczyć. Doszło do katastrofy budowlanej, zawalił się filar i choć prowizorycznie to zabezpieczono, to w każdej chwili mogło dojść do kolejnych uszkodzeń. Dzisiaj to miejsce jest naprawione.

A swoją drogą, wracając do średniowiecznych murów obronnych w Słupsku, gdy kiedyś naprawiano fragment przy ul Jagiełły, w środku był gruz i nie wiadomo co, zamiast oryginalnej cegły. Jak widać w czasach PRL w Słupsku dbano zabytki z zewnątrz, a wewnątrz...

Krystyna Mazurkiewicz-Palacz, kierownik słupskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, gdy z nią rozmawialiśmy onegdaj o stanie zabytkowych murów w Słupsku podkreśliła, że dopiero w XXI wieku stan średniowiecznej budowli mocno się zdegradował.

Prawda jest taka, że w latach 80. ubiegłego stulecia, odbyły się prawdziwe prace konserwatorskie, robione i nadzorowane przez specjalistów, które naprawiły stan średniowiecznych murów w mieście. Potem przez lata nic nie musiano przy nich robić. A w obecnym stuleciu nagle okazało się, że ich stan mocno się posypał.

Przypomnijmy, trwałe umocnienia w Słupsku w postaci murów zaczęto wznosić po 1325 roku. Kolejny etap budowy murów przypada już w początkach XV w., kiedy to powstały mury wzdłuż rzeki Słupi wraz z istniejącą do naszych czasów Basztą Czarownic. W 1507 roku książę Bogusław X wzniósł zamek, który znalazł się w ciągu murów od strony południowo-wschodniej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

J. Parys: Zajęcie statków przez władze Doniecka to rodzaj odwetu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie