Interwencja policji w autobusie linii 500. Pasażer nie chciał założyć maseczki, kierowca odmówił sprzedaży biletu

Kinga Siwiec
Kinga Siwiec
Archiwum
Pasażer powołując się na rozporządzenie Rady Ministrów z kwietnia chciał podróżować autobusem bez zakrywania ust i nosa. Kierowca odmówił mu sprzedaży biletu. Konieczna była interwencja policji.

W niedzielę rano pan Dariusz czekał na przystanku na ul. Wojska Polskiego w Słupsku na autobus linii 500, który miał zawieźć go do pracy. Maseczki nie miał, bo stan zdrowia zwalnia go z obowiązku jej noszenia. Jednak zasiadająca za kierownicą autobusu kobieta była innego zdania i nie chciała wpuścić mężczyzny do pojazdu. O rozwiązanie sporu pomiędzy pasażerem i pracownicą PKS Słupsk została poproszona policja. Na czyją prośbę? Tego nie wiadomo, bo wersje są różne. Pan Dariusz twierdzi, że to on polecił kierowcy wezwanie policjantów, a zarząd PKS, do którego wpłynęła skarga od pasażera tłumaczy, że to ich pracownica poczuła się zagrożona i postanowiła poprosić o pomoc policjantów.

Czy słupszczanie już zrezygnowali z zakrywania ust i nosa? B...

- Pani kierowca nie chciała sprzedać mi biletu ponieważ nie miałem maseczki, wyjaśniłem, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów nie muszę jej mieć, bo mój stan zdrowia powoduje duszności po zakryciu ust i nosa – mówi pan Dariusz. - Nie interesowało to tej pani. Na moją wyraźną prośbę wezwała patrol policji. Wyjaśniłem policji całą sytuację, a pani kierowca odparła na to, że nie sprzeda mi biletu, bo ma wytyczne od przełożonego. Czyli co, to znaczy, że wewnętrzny regulamin firmy stoi ponad polskim prawem? - oburza się mężczyzna. - Policjanci próbowali wyjaśnić tej pani, że mam prawo nie zakładać maseczki. Pomimo że nie obowiązuje mnie udowadnianie stanu zdrowia żadnym zaświadczeniem, to poinformowałem policję, że jestem po zawale i okazałem leki nasercowe, które zawsze mam przy sobie.

Pan Dariusz powołuje się na zapis, który mówi, że „osoby, która nie może zakrywać ust lub nosa z powodu stanu zdrowia, całościowych zaburzeń rozwoju, zaburzeń psychicznych, niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim, lub osoby mającej trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa; okazanie orzeczenia lub zaświadczenia w tym zakresie nie jest wymagane.” Tak też sprawę wyjaśniała policja, która jednak zaznacza, że różne firmy, w tym przewoźnicy, mogą mieć wewnętrzne regulaminy.

- W niedzielę ok. godz. 6.20 otrzymaliśmy zgłoszenie o nieporozumieniach pomiędzy pracownikiem autobusu, a pasażerem. Policjanci, którzy pojechali na miejsce, w rozmowie z pasażerem ustalili, że mężczyzna nie zakrył ust i nosa, ponieważ ma problemy zdrowotne. Wskazał, że choruje na serce i przy założeniu maseczki będzie miał duszności. Funkcjonariusze poinformowali strony o obowiązujących przepisach, w rezultacie mężczyzna kontynuował swój kurs – mówi Monika Sadurska, rzecznik prasowy słupskiej policji.

Na skargę pana Dariusza odpowiedziała również Anna Dadel, prezes zarządu słupskiego PKS, która uważa, że w ocenie pracodawcy zachowanie kierującej autobusem należy uznać za prawidłowe. I powołuje się tutaj na Regulamin Przewozów Regionalnych PKS Słupsk S.A., który mówi, że kierujący pojazdem może odmówić wykonania przewozu osobom, które mogą być niebezpieczne lub uciążliwe dla innych pasażerów i kierującego pojazdem.

Czytaj także

- Ocena w tym zakresie należy wyłącznie do kierowcy, który w czasie realizacji kursu jest odpowiedzialny za siebie oraz przewożonych pasażerów. Obecna sytuacja wywołana zagrożeniem, zarażenia się wirusem COVID-19, jest czasem szczególnym, w którym wprowadzane są liczne obostrzenia utrudniające większości z nas zaspokajanie bieżących potrzeb życia codziennego.
Konsekwencją powyższego jest możliwość występowania sytuacji konfliktowych, gdzie interes jednostki stoi w konflikcie z obowiązkiem ochrony życia i zdrowia większości. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku zdarzenia wskazanego wyżej. Nikt z nas nie jest w stanie zapewnić, iż nie jest w danym momencie nosicielem wirusa COVID-19 i czy nie stanowi z tego powodu zagrożenia dla innych osób – tłumaczy Anna Dadel. - Dodatkowo odnosząc się do przedmiotowego zdarzenia pragnę wskazać, że działanie podjęte przez kierowcę w żadnym stopniu nie usprawiedliwia niewłaściwego zachowania pasażera, który po odmowie sprzedaży biletu zachowywał się w sposób wulgarny i agresywny, co spowodowało konieczność wezwania patrolu policji.
Jak widzimy, wersje nie pokrywają się w kwestii bezpośredniego powodu, dla którego policja została poproszona o interwencję – czy na prośbę pasażera, czy ze względu na obawy kierowcy. Niezależnie od tego, kogu uważamy za osobę mającą rację w tym sporze, nasuwa się jeden wniosek – to, że tak wielu mieszkańców rezygnuje z noszenia maseczek, tłumacząc się złym stanem zdrowia, sprawia, że osobom naprawdę chorym nikt nie wierzy.

ZOBACZ TAKŻE: Odpadający sufit, wypadające drzwi, czyli podróż z MZK Słupsk

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Niestety ale co niektórzy kierowcy z pks powinni nauczyć się kultury

G
Gość

"SANEPID DZIAŁA JAK ORGANIZACJA PRZESTĘPCZA!

Dzwonię do Powiatowego Sanepidu w Warszawie który wydał ponad 1000 decyzji zakładających kary po 10 tyś zł na obywateli za nie noszenie maseczki lub braku zachowania odległości 2 metry jeden od drugiego. Zobaczcie kabaret urzędniczym i brak znajomości KPA w oparciu o które wydawane są Decyzje.

UDOSTĘPNIAJCIE

Sanepid Łamie Prawo Administracyjne. Pracownicy nie znają KPA. 90 % pracowników Administracji niema pojęcia co to KPA Art 6,7,8, 9 ,10 KPA..."

https://www.youtube.com/watch?v=xFy6v9zYX0w

G
Gość
"Jesteśmy na krawędzi globalnej transformacji.

Wszystko, czego potrzebujemy, to odpowiednio poważny kryzys,

i narody zaakceptują

Nowy Porządek Świata"

David Rockefeller
G
Gość
6 czerwca, 23:06, Gość:

"Autorytet od chorób zakaźnych miażdży maseczki i Szumowskiego!

Krajowy konsultant ds. chorób zakaźnych. Profesor Andrzej Horban po prostu zmiażdżył maseczki i reżimowe obostrzenia Ministra Szumowskiego! Gdyby to oświadczenie padło z ust „zwykłego” lekarza pewnie informacja przemknęłaby bez echa.

Podczas posiedzenia senackiej komisji zdrowia (26.05.2020) prof. Andrzej Horban wypowiedział się jednoznacznie m.in. o testach na koronawirusa i o noszeniu maseczek. Jego słowa wywołały spore poruszenie.

"Nie ma żadnego sensu, aby testować 38-milionowy naród co tydzień. Żadnego. Są to koszty, a poza tym jest to fizycznie niemożliwe. Bez sensu. Testuje się tylko i wyłącznie osoby z grupy ryzyka. To samo jest z maseczkami. Jeśli w kraju jest 1000 osób zakażonych, to nie ma żadnego sensu, żeby kazać 38 milionom ludzi nosić maski. Jeśli spodziewalibyśmy się, że w kraju jest 100 tys. zakażonych, to już oczywiście tak – stwierdził krajowy konsultant ds. chorób zakaźnych. Prof. Horban … zarówno ogniska zakażeń koronawirusem, jak i liczba chorych, którzy lądują w szpitalach, są pod kontrolą. – Można odmrażać gospodarkę – skonstatował ekspert od chorób zakaźnych.""

https://www.glosgminny.pl/autorytet-od-chorob-zakaznych-miazdzy-maseczki-i-szumowskiego/



"Kolejny lekarz składa zawiadomienie o przestępstwie na Szumowskiego do prokuratury!

Pani doktor Anna Martynowska, kierownik przychodni im. Marianny Orańskiej na Dolnym Śląsku złożyła zawiadomienie o popełnionym przestępstwie na ministra Szumowskiego do prokuratury. Polska składa zawiadomienia o przestępstwie! Polecamy ciekawy wywiad z Panią doktor."

https://www.glosgminny.pl/kolejny-lekarz-sklada-zawiadomienie-o-przestepstwie-na-szumowskiego-do-prokuratury/

G
Gość

"Autorytet od chorób zakaźnych miażdży maseczki i Szumowskiego!

Krajowy konsultant ds. chorób zakaźnych. Profesor Andrzej Horban po prostu zmiażdżył maseczki i reżimowe obostrzenia Ministra Szumowskiego! Gdyby to oświadczenie padło z ust „zwykłego” lekarza pewnie informacja przemknęłaby bez echa.

Podczas posiedzenia senackiej komisji zdrowia (26.05.2020) prof. Andrzej Horban wypowiedział się jednoznacznie m.in. o testach na koronawirusa i o noszeniu maseczek. Jego słowa wywołały spore poruszenie.

"Nie ma żadnego sensu, aby testować 38-milionowy naród co tydzień. Żadnego. Są to koszty, a poza tym jest to fizycznie niemożliwe. Bez sensu. Testuje się tylko i wyłącznie osoby z grupy ryzyka. To samo jest z maseczkami. Jeśli w kraju jest 1000 osób zakażonych, to nie ma żadnego sensu, żeby kazać 38 milionom ludzi nosić maski. Jeśli spodziewalibyśmy się, że w kraju jest 100 tys. zakażonych, to już oczywiście tak – stwierdził krajowy konsultant ds. chorób zakaźnych. Prof. Horban … zarówno ogniska zakażeń koronawirusem, jak i liczba chorych, którzy lądują w szpitalach, są pod kontrolą. – Można odmrażać gospodarkę – skonstatował ekspert od chorób zakaźnych.""

https://www.glosgminny.pl/autorytet-od-chorob-zakaznych-miazdzy-maseczki-i-szumowskiego/

E
Epileptyk
5 czerwca, 08:12, Epileptyk:

Więc z tego co przeczytałem pasażer postąpił idealnie.Co miał dostać kolejnego zawału od braku oddechu np.przez maseczkę?Zasłaniać usta i nos "na pokaz" innym?Czy ci wymagacze z nienormalnych ludzi mają mózg i myślą,że BARDZO DUŻO osób choruje na różne choroby zakazujące w/w materiałów na twarzy by nie sprawić sobie gorszego zdrowia zaduszeniem itp???Posiadam umiarkowany st.niepełnosprawności i koniec z maseczkami.Małolatom co wsiadają do autobusu,obojętnie jakiego i gdakają pełną gębą przez trasę nawet b.długo,lub ludziom starszym też bo i tacy nie noszą maski,można zwrócić uwagę!Jeśli chorują naprawdę to ok.Ja po noszeniu i zdejmowaniu jej na mieście po wyjściu z autobusu mam sucho w jamie ustnej i źle się czuję.Zaś w mzk ludzie mimo zakazu jeżdżą i wewnątrz jedzą i piją.Nalepki na drzwiach - ZAKAZ!Zaś z powodu zawrotu głowy lub utraty przytomności,jaki mogę otrzymać z bezdechu i nastąpi epilepsji atak kto za to odpowie???Wielokrotnie dzwonię do mzk i informuję jak pracują nieodpowiedzialnie kierowcy z tych linii.Nie zatrzymują się na przystankach jak jeszcze była ta obniżona ilość jazdy na różnych przystankach,bo pasażera nie ma.To jest nienormalne!!!Gdy już przeleciał/a on lub ona przystanek czyli ktoś z kierowców,powinien za to ostro odpowiedzieć.Podszedłem kilka razy zwróciłem uwagę to kłótnia była.To nie mój problem tak słyszałem!Gdzie powalone władze?Nie boje się i mówię co uważam.

5 czerwca, 10:32, Gość:

Kłamać to trzeba umieć !!

Twierdzisz że masz jakieś zdiagnozowane choroby, gdyby tak było to byś wiedział że masz choroby współistniejące i jak do tego dodasz koronę to wszyscy wiedzą że miał byś kilka dni na przeżycie.

Nie znam nikogo (oprócz kłamców) którzy nie chronią siebie wiedząc że mają słaby organizm.

Takich jak ty powinno się karać nie tylko za nie noszenie masek ale za sianie fałszywych przekazów.

5 czerwca, 11:44, Epileptyk:

Na całe szczęście jestem facetem z j.a.j.a.m.i uczciwym!To coś prostego jak ty wymyśla sobie bajki.Wróć i poucz się do szkoły podstaw życia!Opisałem problem w całości.Człowiek który choruje na epilepsje sam nie ma pojęcia kiedy dostanie ataku a nie ma chętnych by był opiekun,bo taki zaraz swoje wytyczne stawia na przymus co i kiedy mógłbym zrobić a to już jest nienormalne,by mi toczyć życie!Jestem jednak pod ręką u b.dobrej Pani doktor,która prowadzi mnie w życiu i jak kiedyś było 40-60 ataków w m-cu teraz jest po kilka wielka różnica...Jasnowidzem nie jestem ale kartę np.jako niepełnosprawny(podobna do dowodu) posiadam i orzeczenie o stopniu.Myślę normalnie i piszę także co widać.Ty prosty jesteś i bez podejścia do normalnego myślenia.Może zacznij szkołę jednak specjalną???W swoim życiu realizuję dużo pomysłów i dzięki temu nikomu nie poddałem się jeszcze!Żadnej władzy,policji,straży.Mam tam też sprawy ale z ich winy jak podchodzą do człowieka i oni właśnie kłamią a także rolują ludzi na korzyść dla siebie.Może dzięki temu chcą awansu?Większej kasy na 100%. Ci z busów tzw.kierowcy też tak postępują!Strasznie jeżdżą na trasie lub zakrętach,ścigają się na światłach jak wskakuje już z żółtego na czerwone oni przejeżdżają z siłą by zaliczyć sobie ludźmi się nie przejmują!Tymi wewnątrz i poza autobusem.Więc maseczki nosić już nie będę nawet w autobusie.Wczoraj wracałem z marketu w Kobylnicy to i na przystanku i w Nord Expressie,który jeździ w obie strony by ludzie mogli się do nich dostać (sklepów),siedziała kobieta i coś jadła ale tak śmierdziało z jej strony aż nudności były.Widać było,że niepełnosprawna.Dziwnie się zachowywała.Zakaz jedzenia w środku takiego pojazdu.Była głodna?Mogła dokonać tego wcześniej.

5 czerwca, 14:36, Gość:

Faktycznie chory jesteś.

Jeżeli mnie obrażasz to współczuję niskiego sposobu myślenia bo czas podnieść swoje IQ wyżej!Zaś jeśli nic wobec mnie nie jest na źle i podchodzisz tym pisaniem ok. to rozumiem.Zachoruj na taką chorobę i przekonasz się jak ciężko prowadzić komuś tak ciężkie życie.Do tego pracy brak.

G
Gość

"...Na bibliotecznej półce znalazłem zakurzoną, wydaną w1980 roku, książkę: „Wirusologia lekarska – podręcznik dla studentów medycyny” pod red. Leona Jabłońskiego. Profesor Jabłoński był jednym z najwybitniejszych epidemiologów i wirusologów. Działał w czasach, kiedy medycyna w naszym kraju nie uległa jeszcze komercjalizacji. Otwieram książkę na stronie 170 i czytam „Coronavirus”. „Wyodrębniono u chorych na małe schorzenia układu oddechowego – nieżyty górnych dróg oddechowych i zapalenia oskrzeli”. A na stronie 172: „Wirusy występują u dorosłych, od dzieci nie wyosabnia się ich … Prawdopodobnie przenoszą się drogą kropelkowo-powietrzną… Profilaktyka… Obowiązują zasady takie jak przy innych wirusowych chorobach dróg oddechowych.

Mówi się o koronawirusie (SARS-CoV-2, powodującym chorobę COVID-19), że to nowy wirus. Tymczasem grupa Coronavirus była odkryta ponad pięćdziesiąt lat temu, a dokładnie w 1965 roku. Więcej, już prof. Leon Jabłoński wiedział, że w porównaniu z innymi wirusami, koronawirus jest dosyć łagodny. Faktycznie nie zagraża dzieciom i młodzieży. Występuje „u dorosłych, a u dzieci nie wyosabnia się ich”. Ofiarami śmiertelnymi są głownie osoby słabe i starsze, i to najczęściej po siedemdziesiątce, po przebytych chorobach lub z innymi komplikacjami zdrowotnymi. Dlaczego więc w mediach nie ma na ten temat rzetelnych informacji? Dlaczego na ogół podawane są jedynie liczby zachorowań i liczby ofiar, a nie podaje się w jakim były wieku i czy cierpiały na inne choroby? A ponadto, w jaki sposób je leczono?

Według danych opublikowanych dn. 19 kwietnia br. w The San Diego Union Tribune, ponad 30% osób, które zmarły w Los Angeles na COVID-19, było pensjonariuszami domów seniora, a w Long Beach seniorzy z domów opieki stanowili 70%. Większość ofiar śmiertelnych w USA to osoby starsze ze wcześniejszymi dolegliwościami zdrowotnymi. To jest grupa zagrożona. Z kolei, według najnowszych danych z Hiszpanii, średni wiek osób zmarłych w to 82 lata i aż 95% z nich cierpiało jednocześnie na inne schorzenia. Dlaczego zatem szerzy się psychozę strachu z powodu koronawirusa u wszystkich, dzięki czemu wiele osób, nawet młodych, wierzy, że koronawirus jest dla nich bardzo groźny i zagraża wręcz istnieniu ludzkiemu na Ziemi? Dlaczego zaleca się nam zostawanie w mieszkaniach i uciążliwe noszenie masek, zamyka się szkoły i inne instytucje, blokuje się granice, doprowadza się do paraliżu całe życie społeczne i gospodarcze, podczas gdy w podręczniku Jabłońskiego czytamy: „Obowiązują zasady takie jak przy innych wirusowych chorobach dróg oddechowych”. A więc koronawirus, choć bardziej zaraźliwy i powodujący większą śmiertelność wśród osób starszych, nie jest znacznie groźniejszy niż zwykła grypa i jest mniej groźny od wielu innych chorób i zjawisk społecznych. W takim przypadku izolować należy jedynie osoby chore i nie ma potrzeby stosowania radykalnych środków nadzwyczajnych, obejmujących całe społeczeństwo...

Ile bowiem będziemy mieli w Polsce samobójstw jako rezultat braku dochodów i upadku firm? Ile firm w wyniku kryzysu już się nigdy nie podniesie i ile ludzi straci pracę? Ile osób zamkniętych w mieszkaniach wpadnie w stan depresji? U ilu, szczególnie u starszych, pogorszy się odporność organizmu na skutek braku ruchu? U ilu na skutek psychozy koronawirusa pojawi się strach, który pozostanie na trwale w pamięci? Jak to wpłynie na małe dzieci pozbawione zabawy na wolnym powietrzu? Ilu chorych na inne choroby w strachu przed koronawirusem pozostanie w domu zamiast pójść do przychodni? Ile umrze z powodu zawałów, cukrzycy i innych chorób? Jeden z lekarzy domowych w swoim liście napisał: „Większość zgonów będzie spowodowana absurdalnym zarządzaniem kryzysowym, aniżeli samym wirusem”. To wszystko trzeba wziąć pod rozwagę..."

https://www.dorzeczy.pl/kraj/137860/uczona-niewiedza-koronawirusa-wielka-pandemia-czy-najwieksza-pomylka.html?

G
Gość
5 czerwca, 08:12, Epileptyk:

Więc z tego co przeczytałem pasażer postąpił idealnie.Co miał dostać kolejnego zawału od braku oddechu np.przez maseczkę?Zasłaniać usta i nos "na pokaz" innym?Czy ci wymagacze z nienormalnych ludzi mają mózg i myślą,że BARDZO DUŻO osób choruje na różne choroby zakazujące w/w materiałów na twarzy by nie sprawić sobie gorszego zdrowia zaduszeniem itp???Posiadam umiarkowany st.niepełnosprawności i koniec z maseczkami.Małolatom co wsiadają do autobusu,obojętnie jakiego i gdakają pełną gębą przez trasę nawet b.długo,lub ludziom starszym też bo i tacy nie noszą maski,można zwrócić uwagę!Jeśli chorują naprawdę to ok.Ja po noszeniu i zdejmowaniu jej na mieście po wyjściu z autobusu mam sucho w jamie ustnej i źle się czuję.Zaś w mzk ludzie mimo zakazu jeżdżą i wewnątrz jedzą i piją.Nalepki na drzwiach - ZAKAZ!Zaś z powodu zawrotu głowy lub utraty przytomności,jaki mogę otrzymać z bezdechu i nastąpi epilepsji atak kto za to odpowie???Wielokrotnie dzwonię do mzk i informuję jak pracują nieodpowiedzialnie kierowcy z tych linii.Nie zatrzymują się na przystankach jak jeszcze była ta obniżona ilość jazdy na różnych przystankach,bo pasażera nie ma.To jest nienormalne!!!Gdy już przeleciał/a on lub ona przystanek czyli ktoś z kierowców,powinien za to ostro odpowiedzieć.Podszedłem kilka razy zwróciłem uwagę to kłótnia była.To nie mój problem tak słyszałem!Gdzie powalone władze?Nie boje się i mówię co uważam.

5 czerwca, 10:32, Gość:

Kłamać to trzeba umieć !!

Twierdzisz że masz jakieś zdiagnozowane choroby, gdyby tak było to byś wiedział że masz choroby współistniejące i jak do tego dodasz koronę to wszyscy wiedzą że miał byś kilka dni na przeżycie.

Nie znam nikogo (oprócz kłamców) którzy nie chronią siebie wiedząc że mają słaby organizm.

Takich jak ty powinno się karać nie tylko za nie noszenie masek ale za sianie fałszywych przekazów.

5 czerwca, 11:44, Epileptyk:

Na całe szczęście jestem facetem z j.a.j.a.m.i uczciwym!To coś prostego jak ty wymyśla sobie bajki.Wróć i poucz się do szkoły podstaw życia!Opisałem problem w całości.Człowiek który choruje na epilepsje sam nie ma pojęcia kiedy dostanie ataku a nie ma chętnych by był opiekun,bo taki zaraz swoje wytyczne stawia na przymus co i kiedy mógłbym zrobić a to już jest nienormalne,by mi toczyć życie!Jestem jednak pod ręką u b.dobrej Pani doktor,która prowadzi mnie w życiu i jak kiedyś było 40-60 ataków w m-cu teraz jest po kilka wielka różnica...Jasnowidzem nie jestem ale kartę np.jako niepełnosprawny(podobna do dowodu) posiadam i orzeczenie o stopniu.Myślę normalnie i piszę także co widać.Ty prosty jesteś i bez podejścia do normalnego myślenia.Może zacznij szkołę jednak specjalną???W swoim życiu realizuję dużo pomysłów i dzięki temu nikomu nie poddałem się jeszcze!Żadnej władzy,policji,straży.Mam tam też sprawy ale z ich winy jak podchodzą do człowieka i oni właśnie kłamią a także rolują ludzi na korzyść dla siebie.Może dzięki temu chcą awansu?Większej kasy na 100%. Ci z busów tzw.kierowcy też tak postępują!Strasznie jeżdżą na trasie lub zakrętach,ścigają się na światłach jak wskakuje już z żółtego na czerwone oni przejeżdżają z siłą by zaliczyć sobie ludźmi się nie przejmują!Tymi wewnątrz i poza autobusem.Więc maseczki nosić już nie będę nawet w autobusie.Wczoraj wracałem z marketu w Kobylnicy to i na przystanku i w Nord Expressie,który jeździ w obie strony by ludzie mogli się do nich dostać (sklepów),siedziała kobieta i coś jadła ale tak śmierdziało z jej strony aż nudności były.Widać było,że niepełnosprawna.Dziwnie się zachowywała.Zakaz jedzenia w środku takiego pojazdu.Była głodna?Mogła dokonać tego wcześniej.

Na epilepsję są znane sposoby, które polecał np. prof. Vetulani (niestety już nieżyjący)...

G
Gość
5 czerwca, 08:12, Epileptyk:

Więc z tego co przeczytałem pasażer postąpił idealnie.Co miał dostać kolejnego zawału od braku oddechu np.przez maseczkę?Zasłaniać usta i nos "na pokaz" innym?Czy ci wymagacze z nienormalnych ludzi mają mózg i myślą,że BARDZO DUŻO osób choruje na różne choroby zakazujące w/w materiałów na twarzy by nie sprawić sobie gorszego zdrowia zaduszeniem itp???Posiadam umiarkowany st.niepełnosprawności i koniec z maseczkami.Małolatom co wsiadają do autobusu,obojętnie jakiego i gdakają pełną gębą przez trasę nawet b.długo,lub ludziom starszym też bo i tacy nie noszą maski,można zwrócić uwagę!Jeśli chorują naprawdę to ok.Ja po noszeniu i zdejmowaniu jej na mieście po wyjściu z autobusu mam sucho w jamie ustnej i źle się czuję.Zaś w mzk ludzie mimo zakazu jeżdżą i wewnątrz jedzą i piją.Nalepki na drzwiach - ZAKAZ!Zaś z powodu zawrotu głowy lub utraty przytomności,jaki mogę otrzymać z bezdechu i nastąpi epilepsji atak kto za to odpowie???Wielokrotnie dzwonię do mzk i informuję jak pracują nieodpowiedzialnie kierowcy z tych linii.Nie zatrzymują się na przystankach jak jeszcze była ta obniżona ilość jazdy na różnych przystankach,bo pasażera nie ma.To jest nienormalne!!!Gdy już przeleciał/a on lub ona przystanek czyli ktoś z kierowców,powinien za to ostro odpowiedzieć.Podszedłem kilka razy zwróciłem uwagę to kłótnia była.To nie mój problem tak słyszałem!Gdzie powalone władze?Nie boje się i mówię co uważam.

5 czerwca, 10:32, Gość:

Kłamać to trzeba umieć !!

Twierdzisz że masz jakieś zdiagnozowane choroby, gdyby tak było to byś wiedział że masz choroby współistniejące i jak do tego dodasz koronę to wszyscy wiedzą że miał byś kilka dni na przeżycie.

Nie znam nikogo (oprócz kłamców) którzy nie chronią siebie wiedząc że mają słaby organizm.

Takich jak ty powinno się karać nie tylko za nie noszenie masek ale za sianie fałszywych przekazów.

5 czerwca, 11:44, Epileptyk:

Na całe szczęście jestem facetem z j.a.j.a.m.i uczciwym!To coś prostego jak ty wymyśla sobie bajki.Wróć i poucz się do szkoły podstaw życia!Opisałem problem w całości.Człowiek który choruje na epilepsje sam nie ma pojęcia kiedy dostanie ataku a nie ma chętnych by był opiekun,bo taki zaraz swoje wytyczne stawia na przymus co i kiedy mógłbym zrobić a to już jest nienormalne,by mi toczyć życie!Jestem jednak pod ręką u b.dobrej Pani doktor,która prowadzi mnie w życiu i jak kiedyś było 40-60 ataków w m-cu teraz jest po kilka wielka różnica...Jasnowidzem nie jestem ale kartę np.jako niepełnosprawny(podobna do dowodu) posiadam i orzeczenie o stopniu.Myślę normalnie i piszę także co widać.Ty prosty jesteś i bez podejścia do normalnego myślenia.Może zacznij szkołę jednak specjalną???W swoim życiu realizuję dużo pomysłów i dzięki temu nikomu nie poddałem się jeszcze!Żadnej władzy,policji,straży.Mam tam też sprawy ale z ich winy jak podchodzą do człowieka i oni właśnie kłamią a także rolują ludzi na korzyść dla siebie.Może dzięki temu chcą awansu?Większej kasy na 100%. Ci z busów tzw.kierowcy też tak postępują!Strasznie jeżdżą na trasie lub zakrętach,ścigają się na światłach jak wskakuje już z żółtego na czerwone oni przejeżdżają z siłą by zaliczyć sobie ludźmi się nie przejmują!Tymi wewnątrz i poza autobusem.Więc maseczki nosić już nie będę nawet w autobusie.Wczoraj wracałem z marketu w Kobylnicy to i na przystanku i w Nord Expressie,który jeździ w obie strony by ludzie mogli się do nich dostać (sklepów),siedziała kobieta i coś jadła ale tak śmierdziało z jej strony aż nudności były.Widać było,że niepełnosprawna.Dziwnie się zachowywała.Zakaz jedzenia w środku takiego pojazdu.Była głodna?Mogła dokonać tego wcześniej.

Faktycznie chory jesteś.

G
Gość

"Grzegorz Braun: Gdzie zniknął raport Instytutu Kocha? Zrobiono z nas niewolników"

https://www.youtube.com/watch?v=jW2HEQMnvS8

G
Gość

I jeszcze raz otumaniony Narodzie...

O maseczkach wypowiadał się prof. Szumowski w lutym...

"Szumowski kpi o maseczkach Luty 2020"

https://streamable.com/lsm76e?fbclid=IwAR0O-Z_sijwojig3vyCscRHH6b_h2JgDkqofXgbPRPCJMOu9VNT2AI508m4

G
Gość
5 czerwca, 12:14, Gość:

Dr n. med. ZBIGNIEW MARTYKA, kierownik Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego w Szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej

"...Uważam, że zawsze trzeba kierować się rozsądkiem. Z pewnością nie można szafować zdrowiem. Jak już przy tym jesteśmy, to nie tylko moim zdaniem, obligatoryjność noszenia maseczek może w niedalekiej przyszłości skutkować licznymi chorobami dróg oddechowych. Znów nic odkrywczego nie przedstawiam, jedynie opinie specjalistów. Jeżeli teraz zmusza się ludzi do noszenia masek, to może być tak, że za kilka miesięcy może zwiększyć się zachorowalność na choroby dróg oddechowych. Wówczas będzie się mówiło: zobaczcie, pomimo noszenia masek, tyle ludzi choruje! A być może właśnie przez noszenie maseczek może się nasilić ilość tych chorób..."

https://www.se.pl/zdrowie/kieruje-sie-prawda-z-medycznego-punktu-widzenia-nie-ma-pandemii-aa-b1Wp-B8T2-nCyJ.html?fbclid=IwAR3nfdcXtQHzYkTKU4PWU4pDRCFxS4dhoP82P3IuKVbIcuC5okkZZ3zVe5I

O maseczkach wypowiadał się prof. Szumowski w lutym...

"Szumowski kpi o maseczkach Luty 2020"

https://streamable.com/lsm76e?fbclid=IwAR0O-Z_sijwojig3vyCscRHH6b_h2JgDkqofXgbPRPCJMOu9VNT2AI508m4

G
Gość
5 czerwca, 12:12, Gość:

Jesteś zdrowy i nosisz maseczkę? Wirusolog tłumaczy, na co się narażasz

"– Tylko chorzy powinni nosić maseczki na twarz, by chronić środowisko przez zarażeniem, a także jako informację, że są chorzy. Cała reszta, pomijając osoby, które stosują je rutynowo i wiedzą, jak i po co, naraża siebie i innych – wyjaśnił w rozmowie z portalem tvp.info prof. Włodzimierz Gut, wirusolog.

– Noszący maski bez potrzeby narażają się na gorsze rzeczy niż koronawirus. Maseczka ma większą powierzchnię niż nasze usta i zbiera na swojej powierzchni wszystko, z czym się zetkniemy. Chodzi nie tylko o koronawirusa. W powietrzu są również bakterie, które żyją znacznie dłużej, choćby gronkowce – wyjaśnił naukowiec z Państwowego Zakładu Higieny..."

https://www.tvp.info/47042902/jestes-zdrowy-i-nosisz-maseczke-wirusolog-tlumaczy-na-co-sie-narazasz?fbclid=IwAR3GnlyXgGkISqvAeJv_HPHePM-f4xB6RbBfs-zCSax7kh6VKSP_0Uby8Hs

"Absurd nakazu noszenia maseczek." prof. Gut:

https://www.youtube.com/watch?v=hcTCdu-sb5o

G
Gość

Jesteś zdrowy i nosisz maseczkę? Wirusolog tłumaczy, na co się narażasz

"– Tylko chorzy powinni nosić maseczki na twarz, by chronić środowisko przez zarażeniem, a także jako informację, że są chorzy. Cała reszta, pomijając osoby, które stosują je rutynowo i wiedzą, jak i po co, naraża siebie i innych – wyjaśnił w rozmowie z portalem tvp.info prof. Włodzimierz Gut, wirusolog.

– Noszący maski bez potrzeby narażają się na gorsze rzeczy niż koronawirus. Maseczka ma większą powierzchnię niż nasze usta i zbiera na swojej powierzchni wszystko, z czym się zetkniemy. Chodzi nie tylko o koronawirusa. W powietrzu są również bakterie, które żyją znacznie dłużej, choćby gronkowce – wyjaśnił naukowiec z Państwowego Zakładu Higieny..."

https://www.tvp.info/47042902/jestes-zdrowy-i-nosisz-maseczke-wirusolog-tlumaczy-na-co-sie-narazasz?fbclid=IwAR3GnlyXgGkISqvAeJv_HPHePM-f4xB6RbBfs-zCSax7kh6VKSP_0Uby8Hs

G
Gość

Wypowiedź jednego z dyrektorów ZOZ w Polsce, od 5:50 minuty...

"...Trzeba włączyć myślenie ludzi żeby przestali oglądać pewne programy w telewizji, które służą tylko i wyłącznie zastraszaniu ludzi. Powodowaniu u nich lęku, niepotrzebnych negatywnych emocji, zaburzają właśnie to logiczne myślenie... Nie zmarła ani jedna osoba z powodu koronawirusa podczas gdy z powodu grypy sezonowej, stwierdzono u trzech osób grypę sezonową i te trzy osoby nie żyją... Też chciałbym wspomnieć o tym śledzeniu mediów, o fake newsach z Włoch, z Hiszpanii. My zajmijmy się sobą..."

https://www.youtube.com/watch?v=dxxTTmB6vEg

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3