Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Ogródek gastronomiczny w Słupsku utrudnia życie niewidomym. Zostanie przesunięty

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Bar pod Kasztanem przesunie mały ogródek gastronomiczny, by niewidomi mieli lepszy dostęp do przycisku tablicy informacyjnej na przystanku
Bar pod Kasztanem przesunie mały ogródek gastronomiczny, by niewidomi mieli lepszy dostęp do przycisku tablicy informacyjnej na przystanku Łukasz Capar
Ogródek gastronomiczny Baru pod Kasztanem w Słupsku jest barierą dla niewidomych, ponieważ ogranicza dostęp do tablicy informacyjnej na przystanku. Po naszej interwencji dojście zostanie poszerzone.

Z punktu widzenia, no właśnie - widzenia - zdrowego człowieka w tym miejscu żadnych przeszkód nie ma. Jednak niewidomi, czy niedowidzący mają ogromny problem. Zasygnalizował go jeden z mieszkańców Słupska.

Chodzi o to, że na słupskich przystankach tablice świetlne informujące o odjazdach autobusów mają także specjalne przyciski, które uaktywniają informację głosową dla pasażerów.

- Na przystanku przy ulicy Wojska Polskiego dostęp jest utrudniony, bo słup z tablicą stoi między ogródkami gastronomicznymi – mówi słupszczanin, który skontaktował się z „Głosem” w imieniu osób niedowidzących i niewidomych, poruszających się z laską, a także osób starszych, które po prostu zapomniały zabrać ze sobą okulary. Nie mogą zobaczyć komunikatu, więc chciałby go usłyszeć.

Nasz rozmówca zwraca uwagę, że z tego przystanku często korzystają osoby, które chcą dotrzeć do Spółdzielni Niewidomych przy ulicy Marii Curie-Skłodowskiej, czy do Polskiego Związku Niewidomych przy alei Sienkiewicza.

- Niewidomi wolą korzystać właśnie z tego przystanku, bo łatwiej do niego dojść niż przez aleję. Niestety, z dostępem do przycisku jest już kłopot – dodaje słupszczanin. - Skoro ratusz pozwala na wystawienie ogródka gastronomicznego, powinien wziąć pod uwagę, że stoi tam tablica przeznaczona właśnie dla osób niewidomych. Osoba, która widzi, nawet nie zauważy problemu. Jednak z białą laską jest inaczej.

Z tą sprawą zwróciliśmy się do ratusza.

- Ogródek gastronomiczny w pasie drogowym ulicy Wojska Polskiego w Słupsku na wysokości Baru pod Kasztanem w takiej formie - lokalizacji i wielkości - istnieje trzeci sezon – odpowiada Monika Rapacewicz, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Słupsku. - Obecna decyzja wydana jest na czas od 28 kwietnia 2023 do 31 października 2023 roku. Dotychczas nie było żadnych skarg, by lokalizacja ogródka utrudniała komukolwiek dostęp do przystanku, bądź też do przycisku głosowego. Takie zgłoszenia nie wpłynęły do Zarządu Infrastruktury Miejskiej, ani do Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych.

Rzeczniczka dodaje, że przystanek autobusowy zlokalizowany jest w odległości 4,70 metra od ogródka gastronomicznego. Zapewnione są z każdej strony ciągi komunikacyjne.

- Jednak rozumiemy problem osób niewidomych i niedowidzących. Właścicielka ogródka gastronomicznego została w rozmowie telefonicznej zobowiązana przez ZIM do przestawienia ogródka około jednego metra w stronę przystanku tak, aby w miejscu słupa z tablicą informującą o odjazdach autobusów, na którym znajduje się przycisk głosowy, zapewnić korzystającym z niego większą przestrzeń – wyjaśnia Monika Rapacewicz.

Tymczasem właścicielka Baru pod Kasztanem nie upiera się, by zostawić ogródek w wyznaczonym jej miejscu, ale ma żal do władz miasta.
- Wczoraj miałam telefoniczną rozmowę z panią z ZIM-u w sprawie małego ogródka. Nie mam wyjścia, muszę go przesunąć – mówi Joanna Tuziak. - Od razu tego nie da się zrobić, ponieważ ogrodzenie waży prawie tonę i jest zakotwiczone na żeliwnych stopach. Nie zrobię tego sama, muszę wynająć ekipę, która mi co roku montuje ogródek. Na własny koszt.

Właścicielka Baru pod Kasztanem dodaje, że dwa ogródki gastronomiczne istnieją od trzech lat. ZIM, wydając zgodę na zajęcie pasa drogowego, powinien wziąć pod uwagę, że stoi tam tablica informacyjna.
- Przecież ogrodzenia nie zostały samowolnie zamontowane w tym właśnie miejscu - argumentuje. - A jeszcze postraszono mnie, że jeśli przesunięcie ogródka nie załatwi sprawy i nadal będą skargi, to muszę się liczyć z cofnięciem zgody.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza