Poseł PiS o środkowopomorskim: - Teraz słyszę protesty ze strony słupskiej

Marzena Sutryk
Czy województwo środkowopomorskie naprawdę powstanie? Czy ten temat to tylko kiełbasa wyborcza Prawa i Sprawiedliwości? Dlaczego do tej pory nie udało się tego zrobić? Na te tematy rozmawiamy z Czesławem Hocem, posłem PiS.

- Panie pośle, z tym województwem środkowopomorskim, to sobie żarty z ludzi robicie?

- Dlaczego?

- Już raz byliście u władzy, w sejmie leżał wtedy projekt obywatelski w tej sprawie i co? I nic z tym nie zrobiliście.

- To źle powiedziane. Wtedy było to na etapie negocjacji. Pan premier wyraźnie przecież powiedział w Kołobrzegu, że województwo będzie. Ale przegraliśmy wybory. To nie jest tak, że ten pomysł zrodził się nagle. My podtrzymujemy temat.

- Był na to czas przez dwa lata, gdy rządziliście.

- Jeszcze raz powtarzam: wtedy trwały dyskusje, robiono ekspertyzy...

- I projekt w końcu trafił do kosza.

- Nie zdążyliśmy doprowadzić sprawy do końca, bo były wcześniejsze wybory, które przegraliśmy. Teraz chcemy, gdy wygramy kolejne wybory, utworzyć to województwo.

- To kolejna kiełbasa wyborcza?

- Nie, przecież do wyborów jeszcze daleko. Mówię o zapisie w naszym programie. Gdybym mówił o tym na miesiąc przed wyborami, to byłaby kiełbasa wyborcza.

- Panie pośle, dobry taktyk może wywołać temat wcześniej i tak go właśnie tłumaczyć.

- Jest inna sprawa - kwestia różnych zdań na ten temat w PiS.

- No właśnie, w waszej partii nie ma jednomyślności w tej sprawie. Posłanka Szczypińska ze Słupska powiedziała, że ona jest przeciwna środkowopomorskiemu.

- Jest demokracja, więc każdy ma prawo do swojego zdania. Trzeba dyskutować. Ale jest w programie zapis o województwie, a program został przegłosowany na kongresie.

- Wrócę do pytania: co z tego, skoro nie ma jednomyślności w partii?

- Zapis programowy to baza, nad którą będziemy pracować. Nie przeszkadza w tym brak jednomyślności. Najważniejsza jest opinia społeczeństwa. To społeczeństwo niech się opowie. A jeśli strona słupska jest odmiennego zdania, to trzeba o tym dyskutować. Ale głównie liczy się zdanie społeczeństwa. I jeśli my wygramy, to będzie środkowopomorskie, ze stolicami w Koszalinie i w Słupsku.

- Mówi pan, że najważniejsza jest opinia społeczeństwa. Już raz społeczeństwo się wypowiedziało, zebrano 140 tysięcy podpisów, te trafiły do kosza. Co teraz ludzie mają zrobić?

- W sejmie było 140 tysięcy podpisów, z tego część pochodziła z części słupskiej. I na tym budowaliśmy naszą koncepcję programową. Ale jak teraz słyszę protesty ze strony słupskiej, to trzeba przedyskutować tę sprawę ze społeczeństwem. Ale jak mnie pani zapyta - w jaki sposób? To nie odpowiem, bo nie ma jeszcze pomysłu. Jest zapis w naszym programie. I z chwilą, gdy wygramy, to będzie województwo.

- Czy spodziewacie się, że ludzie ponownie przygotują inicjatywę obywatelską?

- Teraz taka inicjatywa i tak byłaby stracona, bo wiadomo, że Platforma nie poprze 17. województwa. Jedyne wyjście jest takie: musimy wygrać wybory i jeśli będzie zapotrzebowanie, to taka inicjatywa spotka się z naszym poparciem.

- I tak możemy w kółko: co z tych obietnic, skoro nie ma zgodności w PiS na ten temat?

- Powtarzam: jest demokracja. Ale zapewniam, że większość z nas jest za. Dowodem tego jest uchwała programowa, gdzie jest zapis o środkowopomorskim, że powinno powstać.

- W pakcie, który PiS zawarło swego czasu z Samoobroną, też był zapis o środkowopomorskim...

- I ta sprawa nigdy nie została odrzucona. My nigdy nie powiedzieliśmy "nie". Rzeczywiście, było pewne odłożenie tego w czasie... Ale tak, jak powiedziałem: nie zdążyliśmy z tematem.

- Kiedy mogłoby powstać środkowopomorskie?

- W 2011 roku będą wybory. Plan jest taki: mamy wygrać wybory i będzie województwo.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 04.02.2009 o 12:34, ANTY - KOSZALIN napisał:

Przez lata zabierano wszystko ze Słupska do Koszalina. Nawet słynną na cały świat fabrykę ozdób choinkowych mieszczącą się w Słupsku przy ul. Słowackiego przeniesiono kiedyś do Koszalina. Tam przez lata tylko inwestowano i to właśnie kosztem Słupska, Koszalin się rozbudował. Jak były dożynki dla Gierka, to w Słupsku nie można było kupić choćby puszki zwykłej farby, bo wszystko wywieźli nad Dzierżęcinkę (uwaga - łososiowa, wielka rzeka). W Koszalinie odnowiono większość budynków, podczas gdy w Słupsku popadały w ruinę. Tego się nie zapomina. Tak dzielono fundusze, że dla Słupska były ochłapy. Jak w Koszalinie budowano ogromne osiedla, w Słupsku nie powstawał żaden nowy dom! Tak było - ale tak nie będzie. DLA KOSZALINA STANOWCZE NIE! Owszem, mogę się zgodzić pod jednym warunkiem: stolica województwa i urząd marszałkowski w Słupsku. Czy wtedy mieszkańcy Koszalina tak ochoczą będą zabiegać o środkowopomorskie? Wątpię. To jak robimy nowe województwo ze stolicą w Słupsku, a Koszalin będzie ubogim krewnym? Tego chcecie? Bo ja TAK! Ps. Nie pisze się Słupszczyku, nawet jak się chce z Koszalina kogoś obrazić w Słupsku. Bo Słupszczyk ni jak nie pasuje do Słupska. Jeżeli już to Słupszczak Pozdrawiam tych normalnych z Koszalina.



Kiedyś fundusze były dzielone centralnie. Była taka decyzja, aby to Koszalin stanowił ośrodek administracyjny i tyle. Może wynikało to z jego lepszego, bardziej centralnego dla regionu położenia. Nawet Niemcy to rozumieli i siedzibę rejencji umieścili w Koszalinie. A że za komuny miasta wojewódzkie były faworyzowane... Cóż, takie czasy. Dziś jest inaczej, czasy intensywnego rozwoju miast mamy raczej za sobą, Koszalin i Słupsk są praktycznie takiej samej wielkości i myślę, że Słupsk miałby o wiele więcej w środkowopom. niż dziś ma w pom. Podobnie Koszalin i w ogóle "nasze" tereny.
G
Gość

Coraz mniej mieszkańców; Koszalina,Słupska i Szczecinka..to zamiast WOJEWÓDZTWA ŚRODKOWOPOMORSKIEGO ZROBIĆ JEDNO MIAST ŚRODKOWOPOMORSKIE?

l
lakona
W dniu 04.02.2009 o 11:16, Gość napisał:

Zrozum Słupszczyku, że nikt w Koszalinie nie chce z wami mieć nic wspólnego. Odcinamy się od tego kretyńskiego pomysłu i wbij sobie to do łepetyny. Z trupem gospodarczym nam nie po drodze. Z wami nawet pobliskie wioskeczki nie chcą mieć nic wspólnego i bronią się jak mogą, żebyście ich na siłę nie anektowali hahahahaha



Miły koszalinianinie
Kochać własne ale szanować innych. Dobra zasada.
Ale gdzie ty widzisz ten gigantyczny rozwój swojego miasta, Koszalina. Czyżby w Kurii gadali?
Z wiochmenami dajmy sobie spokój oni po prostu wrócili na swoje i tam im dobrze. Teraz śmierdzi im gnojówka i to jest chyba to czego im trzeba.
Do rozpuku można się ubawić gdy skarżą się na wczesne pianie kogutów i muczenie bydła.
Wy macie swoich wiochmenów a my swoich. Są podobni do siebie jak Pawlak i Kargul.
Pracują w Słupsku a śpią na wsi zasmradzając dymem z kominków okolicę, ale to tak ekologicznie. - ot cała filozofia.
Każdemu według potrzeb - jak w komunie.
Przemawiasz w imieniu Koszalinian więc musisz cierpieć za całą populację znad Dzierżęcinki.
Chciałeś to cierp.
Masz swoją świętą górę, masz jezioro, roztropnych ludzi wokoło więc po co szukasz zaczepki.
Pamiętaj, że dobry sąsiad to mur obronny Twojego Domu.
Bądź zdrów Gościu.
G
Gość
W dniu 04.02.2009 o 12:34, ANTY - KOSZALIN napisał:

Przez lata zabierano wszystko ze Słupska do Koszalina. Nawet słynną na cały świat fabrykę ozdób choinkowych mieszczącą się w Słupsku przy ul. Słowackiego przeniesiono kiedyś do Koszalina. Tam przez lata tylko inwestowano i to właśnie kosztem Słupska, Koszalin się rozbudował. Jak były dożynki dla Gierka, to w Słupsku nie można było kupić choćby puszki zwykłej farby, bo wszystko wywieźli nad Dzierżęcinkę (uwaga - łososiowa, wielka rzeka). W Koszalinie odnowiono większość budynków, podczas gdy w Słupsku popadały w ruinę. Tego się nie zapomina. Tak dzielono fundusze, że dla Słupska były ochłapy. Jak w Koszalinie budowano ogromne osiedla, w Słupsku nie powstawał żaden nowy dom! Tak było - ale tak nie będzie. DLA KOSZALINA STANOWCZE NIE! Owszem, mogę się zgodzić pod jednym warunkiem: stolica województwa i urząd marszałkowski w Słupsku. Czy wtedy mieszkańcy Koszalina tak ochoczą będą zabiegać o środkowopomorskie? Wątpię. To jak robimy nowe województwo ze stolicą w Słupsku, a Koszalin będzie ubogim krewnym? Tego chcecie? Bo ja TAK! Ps. Nie pisze się Słupszczyku, nawet jak się chce z Koszalina kogoś obrazić w Słupsku. Bo Słupszczyk ni jak nie pasuje do Słupska. Jeżeli już to Słupszczak Pozdrawiam tych normalnych z Koszalina.



W Koszalinie ogromne osiedla budowano w drugiej połowie lat siedemdziesiątych i w latach osiemdziesiątych, więc już mieliście w tedy swoje województwo. Z jednym się zgadzam. Żadnego województwa razem ze Słupskiem. To byłaby tragedia dla Koszalina i Kołobrzegu.
A
ANTY - KOSZALIN
W dniu 04.02.2009 o 11:16, Gość napisał:

Zrozum Słupszczyku, że nikt w Koszalinie nie chce z wami mieć nic wspólnego. Odcinamy się od tego kretyńskiego pomysłu i wbij sobie to do łepetyny. Z trupem gospodarczym nam nie po drodze. Z wami nawet pobliskie wioskeczki nie chcą mieć nic wspólnego i bronią się jak mogą, żebyście ich na siłę nie anektowali hahahahaha


Przez lata zabierano wszystko ze Słupska do Koszalina. Nawet słynną na cały świat fabrykę ozdób choinkowych mieszczącą się w Słupsku przy ul. Słowackiego przeniesiono kiedyś do Koszalina. Tam przez lata tylko inwestowano i to właśnie kosztem Słupska, Koszalin się rozbudował. Jak były dożynki dla Gierka, to w Słupsku nie można było kupić choćby puszki zwykłej farby, bo wszystko wywieźli nad Dzierżęcinkę (uwaga - łososiowa, wielka rzeka). W Koszalinie odnowiono większość budynków, podczas gdy w Słupsku popadały w ruinę. Tego się nie zapomina. Tak dzielono fundusze, że dla Słupska były ochłapy. Jak w Koszalinie budowano ogromne osiedla, w Słupsku nie powstawał żaden nowy dom! Tak było - ale tak nie będzie. DLA KOSZALINA STANOWCZE NIE! Owszem, mogę się zgodzić pod jednym warunkiem: stolica województwa i urząd marszałkowski w Słupsku. Czy wtedy mieszkańcy Koszalina tak ochoczą będą zabiegać o środkowopomorskie? Wątpię. To jak robimy nowe województwo ze stolicą w Słupsku, a Koszalin będzie ubogim krewnym? Tego chcecie? Bo ja TAK!
Ps. Nie pisze się Słupszczyku, nawet jak się chce z Koszalina kogoś obrazić w Słupsku. Bo Słupszczyk ni jak nie pasuje do Słupska. Jeżeli już to Słupszczak Pozdrawiam tych normalnych z Koszalina.
d
dumka

Pisiaku. Pisiaku nie siadaj przy krzaku
Spadnie gówno z krzaka
Przetrąci Pisiaka.

A czy wielki zwolennik Srodkowopomorskiego wie, że Gosiu I Wielki urodził się w Słupsku a teraz woli Świętokrzyskie i tam śpiewają mu "John Brown najlepszym naszym przyjacielem.."
A czy Pisiak wie, że nasza Posłanka Szczypińska nigdy mądra nie była ale dopiero teraz widać to wyraźnie?
I czy Pisiak wie, że duzo lepszym pomysłem jest wielkie województwo Pomorskie od Gdańska po Szczecin od Bałtyku po Noteć?
Pisiak to wszystko wie tylko kombinuje jakby zwiększyć szeregi moherowców.

G
Gość
W dniu 04.02.2009 o 10:49, Gość napisał:

Koszalin niech utworzy lepiej nowe trójmiasto: SZCZECINEK - CZAPLINEK - KOSZALINEK. A od Księstwa Słupskiego wara. SŁUPSK NIGDY Z KOSZALINEM!



Zrozum Słupszczyku, że nikt w Koszalinie nie chce z wami mieć nic wspólnego. Odcinamy się od tego kretyńskiego pomysłu i wbij sobie to do łepetyny. Z trupem gospodarczym nam nie po drodze. Z wami nawet pobliskie wioskeczki nie chcą mieć nic wspólnego i bronią się jak mogą, żebyście ich na siłę nie anektowali hahahahaha
t
tatarak
W dniu 04.02.2009 o 10:49, Gość napisał:

Koszalin niech utworzy lepiej nowe trójmiasto: SZCZECINEK - CZAPLINEK - KOSZALINEK. A od Księstwa Słupskiego wara. SŁUPSK NIGDY Z KOSZALINEM!



A jak ty sobie wyobrażasz połączenie Słupska z Koszalinem. Powrozem? Telepatią?
Zawsze Słupsk będzie miastem książęcym a Koszalin biskupim.
I zawsze będą oddaleni od siebie o te około 60km a po drodze jeszcze Sławno.
Tu nie o łączenie chodzi lecz o wspólne interesy.
Gdyby nie EURO 2012 Słupsk nie miałby obwodnicy (w budowie) i byłby miasteczkiem prowincjonalnym przy Trójmieście. Dzisiaj nawet z Prabutami przegrywamy, bo bliższa ciału koszula tak dla Gdańska - bliższe Prabuty.
My tzn. Słupsk i Koszalin to tak jak Alaska dla USA. Niby to samo ale jakże odległe.
Jeśli nie pomożemy sobie sami to możemy krzyczeć i krzyczeć a może nas usłyszy spłoszony zając w kaszubskich lasach. Może?
~matka~
W dniu 03.02.2009 o 23:40, eizzo napisał:

(uwaga bede krzyczal) NIE DLA SRODKOWOBEZNADZIEJNEGO !



Krzyczymy razem tylko, że ja - uwaga - ZA Środkowopomorskim.
Remis we wrzasku
G
Gość

Koszalin niech utworzy lepiej nowe trójmiasto: SZCZECINEK - CZAPLINEK - KOSZALINEK. A od Księstwa Słupskiego wara. SŁUPSK NIGDY Z KOSZALINEM!

~słupszczanin~

ZGODA ale 1 Warunek STOLICA w Słupsku a reszta ( tz. Urząd Marszałkowski ) może być w Koszalinie. Wtedy może Słupszczanie poprą ten projekt

z
znad Słupii

Jak w piosence: do Koszalina nie chodzę, bo jest mi nie po drodze.............. . Raz już byliśmy pod panowanie Koszalina. Właśnie wtedy Koszalin z małego miasteczka rozbudował się kosztem Słupska tak, że stał sie nawet większy. Wszystkie fundusze szły na rozbudowę i rozwój Koszalina jako stolicy województwa. W Słupsku nie budowano nic, dosłownie nic. W Koszalinie ogromne osiedla mieszkaniowe, szerokie ulice, hale, stadiony itd. Utworzono nawet nowy ośrodek akademicki. A Słupsk dopiero zaczął swój rozwój, jak stał się w 1975 miastem wojewódzkim. Więc niech nikt nie mówi, że po drodze jest nam z Koszalinem. Zresztą niechęć do siebie mieszkańców obu miast tez coś znaczy. (tak samo jest np. na linii Bydgoszcz - Toruń, czy Radom - Kielce). Słupsk nie chce żadnych związków z Koszalinem i niech Kaczyński nie wygłasza swojej kiełbasy wyborczej. Był już przez dwa lata przy korycie i wszyscy wiemy jaka była jego arogancja i jak szukał w każdym wroga. Dla Kaczyńskiego (bo PiS to tylko wódz Kaczyński) i dla jego Koszalina już dziękujemy. Nawet Szczypińska jest przeciw, a Kaczyński chce na siłę nas słupszczan uszczęśliwiać. Koszalin - ręce precz od Słupska!

A
Andy
W dniu 04.02.2009 o 00:25, Ksawery napisał:

może nie ruszać tego co jest ale jeśli dalej damy się okradać przez Gdańsk to niedługo staniemy się już nie prowińcją lecz wiochą


Na czym polega to okradanie? Tylko proszę o konkrety i z podaniem źródeł, a nie enigmatyczne informacje typu, że wszyscy tak mówią.
już teraz z byle czym należy jechać do Gdańska zwłaszcza widać to w lecznictwie
Znowu proszę o konkrety. Z byle czym, tzn. z czym musimy jeździć do Gdańska?
e
eizzo

(uwaga bede krzyczal) NIE DLA SRODKOWOBEZNADZIEJNEGO !

K
Ksawery

może nie ruszać tego co jest ale jeśli dalej damy się okradać przez Gdańsk to niedługo staniemy się już nie prowińcją lecz wiochą gdyż już teraz z byle czym należy jechać do Gdańska zwłaszcza widać to w lecznictwie a Pani Szczypińska i Pan Konwicki nic z tym nie robią.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3