Przebudowa drogi wojewódzkiej nr 209 na odcinku Suchorze - Borzytuchom w 2021 r.?

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
W 2019 r. przebudowano odcinek drogi wojewódzkiej nr 209 między Bytowem a Borzytuchomiem
W 2019 r. przebudowano odcinek drogi wojewódzkiej nr 209 między Bytowem a Borzytuchomiem
W końcu 2019 r. przebudowano 8-kilometrowy odcinek drogi wojewódzkiej nr 209 między Bytowem i Borzytuchomiem (bez tej ostatniej miejscowości). Koszt to prawie 47 mln zł (85 procent wyniosło dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego). Samorządowcy pytają, kiedy realizowane będą kolejne odcinki między Suchorzem i Borzytuchomiem. Być może w 2021 r.

- Była przygotowana dokumentacja na cały odcinek drogi nr 209 z Bytowa do Suchorza. Niestety, dokumentacje po kilku miesiącach dezaktualizują się, jeśli inwestycje nie ruszają. Wykonano prace na odcinku Bytów – Borzytuchom, bez samego Borzytuchomia. Teraz czeka nas aktualizacja dokumentacji na odcinek z Borzytuchomia do Suchorza – mówił Grzegorz Stachowiak, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku podczas obrad sesji Rady Gminy w Trzebielinie. Dodał, że jest cały pakiet niewiadomych. - Nie znamy jeszcze wytycznych UE. Myślę, że w tym roku, a najpóźniej w 2021 r. uda nam się zaktualizować dokumentację. I skierować to zadanie do realizacji w 2021 r. Może być mniej środków z UE na takie zadania i dofinansowanie nie 85 procent, a 70-75 procent – informował Grzegorz Stachowiak.

Ewa Wilma-Guzowska, sołtys Suchorza, nie była zadowolona z wypowiedzi dyrektora ZDW. - Przykro mi słyszeć pana słowa, ze nie będzie teraz remontu naszej drogi. Nie mamy chodników m.in. stronę Miszewa. Nie ma pobocza. To samo dotyczy wsi Uliszkowice. Mamy XXI wiek. Chodniki przy takich drogach publicznych powinny być. Ruch jest duży, jest niebezpiecznie, szczególnie dla dzieci – denerwowała się.

Grzegorz Stachowiak odpowiedział. – Pani mnie nie zrozumiała. W aktualizacji projektu to jest. Chodniki są, itd. Powiem jeszcze raz. 2020 r. to czas na aktualizację dokumentacji, a 2021 r. na początek realizacji inwestycji – oświadczył dyrektor ZDW.

Radni zastanawiali się, który odcinek na początku zostanie wybrany – od Suchorza czy Borzytuchom. Dyrektor ZDW w Gdańsku nie był w stanie teraz opowiedzieć na to pytanie. Dał też do zrozumienia, że nie jest wykluczona realizacja całej inwestycji.
Ten ostatni scenariusz jest jednak mało prawdopodobny. Koszt przebudowy 1 km drogi to około 6 mln zł. Z Suchorza (gm. Trzebielino) do Jezierza jest około 8 km. A więc tylko na ten odcinek potrzeba około 50 mln zł.
Dodajmy, że jeśli chodzi o odcinek z Miszewa do Suchorza (też droga wojewódzka nr 209) to planuje się wykonanie tzw. asfaltowej wielkiej łaty. Do inwestycji ma się dołożyć przedsiębiorca, który planuje wybudować obiekt handlowy naprzeciwko stacji paliw w Suchorzu. W samym Suchorzu dochodzi przełożenie mediów i wykonanie chodników. ZDW będzie prosił gminę o wsparcie na nowe chodniki.
O drogowym budżecie na inwestycji decyduje samorząd województwa pomorskiego. – Droga wojewódzka nr 209 jest jednym z priorytetów marszałka – zapewniał Daniel Chwarzyński, członek zarządu powiatu bytowskiego (ta sama opcja polityczna, co marszałek, czyli PO).

Na sesji poruszono także problem zalewania drogi z pól w Gumieńcu i brak zjazdu z pól. Ta sprawa ma być wspólnie załatwiona, ale dyrektor ZDW stwierdził, że taki zjazd powinien wykonać właściciel gruntu (ZDW je wykonuje tylko przy przebudowie dróg, w innych przypadkach już nie).

Zobacz także: Wycinka drzew przy drodze Tuchomie- Masłowice

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bytowianin

Tylko oby ta nowa droga nie wyglądała jak na odcinku bytów borzytuchom. Głębokie rowy po obu stronach jezdni, po której jedzie się jak po wiadukcie. To lepiej niech stara droga pozostanie, tylko nowa nawierzchnię niech dadzą, wystarczy na kilka lat, a i koszty będą mniejsze zdecydowanie.

q
qwerty

Wyjątkowo niekompetentni ludzie w tym ZDW. Najpierw przez 5 lat guzdrali się z przygotowywaniem dokumentacji technicznej, później, kiedy ceny wykonawstwa wzrosły blisko dwukrotnie, ogłosili wreszcie przetarg, po czym, co było oczywiste, okazało się że złożone oferty są znacznie droższe, więc geniusze zakres inwestycji okroili po prostu połowę. Jakby tego było mało, geniusze nawet nie zauważyli, że przyjęte rozwiązania projektowe, w i tak już okrojonej dokumentacji, są przeskalowane, niepotrzebne i kosztowne, w konsekwencji czego mamy 5-cio metrowe skarpy i nasypy na zrealizowanym odcinku drogi, nikomu do niczego nie potrzebne, za to bardzo kosztowne. I na koniec oczywiście tłumaczenie, że to ze względów bezpieczeństwa itd....ręce opadają. Idealny przykład na to, jak nie należy realizować tego typu inwestycji. Wszystko co mogli, to schrzanili. Odpowiedzialnych za ten stan rzeczy oczywiście również nie ma. Ciekawe czy chociaż pójdą po rozum do głowy przy kolejnych inwestycjach?

G
Gość
16 marca, 10:15, Gość:

A dojazd do Motarzyna od strony Bytowa? To też droga wojewódzka, jej stan to dno dna.

Niestety, masz rację. Droga w wyjątkowo złym stanie!

G
Gość

A dojazd do Motarzyna od strony Bytowa? To też droga wojewódzka, jej stan to dno dna.

G
Gość

A SŁUPS ustka w 2202

Dodaj ogłoszenie